Oglądasz posty wyszukane dla hasła: etapy pracy





Temat: Potrzebuję opinii psychologa do pracy pisemnej
Potrzebuję opinii psychologa do pracy pisemnej
Witam :)

Na jeden z przedmiotów na studiach jako zaliczenie musimy napisać pracę pisemną - analizę dowolnego forum internetowego. Praca jest podzielona na 3 etapy - 3 etap to Opinia Eksperta. Potrzebowałabym do mojej pracy opinii psychologa, który zajmuje się problemami typu:

- syndrom wypalenia zawodowego i grupy zawodów o podwyższonym stopniu ryzyka
- czynniki, które sprawiają, że ludzie chętniej i odważniej wypowiadają się na forach internetowych niż w rzeczywistości; wolą porozmawiać z innymi forumowiczami o swoich problemach niż pójść do psychologa itp. Przy czym dodam, że moje forum jest dosyć zamknięte, tzn. jest to forum konkretnej grupy zawodowej.

uogólniając, chodzi mi o taką krótką analizę mojego forum internetowego pod kątem psychologicznym. Nigdy nie korzystałam z pomocy psychologa i nikogo nie znam w tym fachu, więc nie wiem do kogo mam się udać...I stąd moje pytanie, czy ktoś zna psychologa, który zgodziłby się na krótkie odpowiedzi na kilka pytań, ewentualnie własny komentarz? (drogą internetową, najlepiej mailem, może być też np. GG). Jeśli tak, to prosiłabym o jakieś namiary (tutaj lub na pocztę gazetową). Będę wdzięczna, bo wbrew pozorom trudno jest znaleźć osobę (nawet niekoniecznie psychologa), która chętnie zostałaby ekspertem i wiem, że moi znajomi też mają z tym etapem pracy problem ;) Pozdrawiam



Temat: takie tam etapy
takie tam etapy
Witajcie :)Jak u was "procesy mysleniowe"? Lepiej gorzej? jakieś zmiany w
życiu? napiszcie;-)
A piszę własnie, żeby uswiadomic,iz jesli czujemy ze jest gorzej wcale nie
oznacza to powrotu do początku, jak już zresztą kiedyś mówilam.
Tak dla samej siebie od jesieni streszczę etapy mego hmm <<leczenia?>>
1)Koniec objadnia
2)zachłyśnięcie się życiem możliwościami, poczucie, że mogę coś zmienić
3)uświadomnienie sobie ze wcale nie wiem co chcę i jak zmienić, napady
6)wzięcie się do pracy i aktywności w sferze naukowej, zawodowej:wszystko
bardzo na siłęęęęęęę
7) radość z sukcesów ale wycofanie się realizacji po porażkach pierwszych
8)zmęczenie codziennością, obowiązkami, PRAWDZIWYM ŻYCIEM , chęć powrotu do
swego dawnego bezpiecznego światka ( samotność + jedzenie + snucie marzeń o
super przyszłości)
9)pustka i samotność (bez napadów, ale słodycze na osłodzenie zamiast obiadu
owszem)
10)niemoc z związku z realizacją marzeń, postrzeganie ich w zewnętrznych
czynnikach, przekładanie planów na potem.
11) dzis = wiem, że to czy zdobedę pracę,przyjaciól, poznam partnera, odnajdę
ciekawe hobby i sens zalezy tylko ode mnie i checi podejmowania prob (z
ktorych jak to w zyciu duzo może nie wypalić od razu). Taka swiadomośc,że
wszystko w mych rękach, tez boli i znow zauważam, że chcę sie odwroic w
strone BED. Choc nie mam napadow juz, nie dietuję, to nadal odbiegam od
realności np. poprzez zakupy żywności itd.
;-) pozdrawiam





Temat: tranzytujący Saturn + Mars
Tranzyt dynamiczny Saturna do Marsa zawsze pogania do ciężkiej pracy. Taką
pracę trzeba dzielić na etapy, nie szarżować, bo mozna nabawić sie kontuzji
albo jakiego choróbska, bo łatwo sie zwyczajnie przeciążyć. Na wyprawę w gory
aspekt znakomity. W dadatku ta robota zwykle wynika z przeszłości, z czegoś,
cośmy kiedyś zaczęli lub co zostało "odłożone". Praca dyplomowa to jeden z
przykładów. Gdy Mars w d 12 - często jest skutek zaniechania, który w tym
czasie, niestety zaczyna wołac głosno o realizację i bat nad głowa wisi.




Temat: Jakbyście to rozegrały?
Ja też nie słyszałam. Dostałam info o przebiegu rekrutacji: i taka rozmowa
jest ostatnim jej etapem. Wcześniej w jednym etapie mam w bazie danych
odszukać jakieś firmy wg określonego kryterium. A następnie do nich zadzwonić
i zdobyć info o którym pisałam wcześniej. Ta firma bardzo uczciwie
przedstawiła swoją oferę pracy i etapy rekrutacji oraz ocene poszczególnych
czynności, dlatego nie sądzę, że to posługują się jakimiś trikami. Jeśli te
firmy sa w bazie danych to może wyraziły zgodę na coś takiego. Tylko z drugiej
strony wiem że mają być 3 tury tegoż postępowania rekrutacyjnego, czyli pewnie
jakieś 30 osób weźmie w tym udział i jakoś nie wyobrażam sobie że każdy będzie
dzwonił do tych firm (ma ich być 5). Tak teraz myślę że to podejrzane, bo ja
mam termin na 16.00. Całość ma trwać 1.30, a ta rozmowa przewidziana jest na
koniec. Nie sądzę, że o 17.30 ktoś tkwi gdzieś w jakiejś firmie i czeka na
telefon ode mnie i mi podobnych.
Nie wiem sama? Jeżeli wystawią tam kogoś do spławiania to na co się uczulić?
Czy mój pomysł może chwycić?



Temat: fazy życia i karma wg numerologii.
fazy życia i karma wg numerologii.
Witam
Mam pytanie na temat informacji wynikających z daty urodzenia oraz imienia i
nazwiska. W których liczbach jest informacja o liczbie związków życiowych,
bądź o samotności -wiem, że jest to widoczne dla znawców tematu, natomiast w
książkach tego nie znalazłam, moze za slabo szukalam. Czy z numerologii widać
które mamy obecnie wcielenie, czy jest to wiadomość jaką można odczytać innymi
metodami (np. wahadełko)? Ja jestem jedynką ale na moją osobę skladają się
także inne liczby, które mówią o lekcji do przerobienia? No i etapy życia,
jest tak że doświadczone wróżki potrafią na podstawie samej daty urodzenia
stierdzić o danej osobie, że na przykład do 27 roku życia miala poznać swojego
partnera na życie, albo tez że obecnie jest na etapie pracy, ale za kilka lat
znowu ma szansę na związek, takie fazy życia -z czego to się odczytuje?
pozdrawiam



Temat: Jak nie należy pisać listu motywacyjnego
CV ,list motywacyjny , rozmowa kwalifikacyjna, w dobie bezrobocia jest
nadużyciem.To sposób na dalsze przedłużanie bezrobocia ,pozbawianie wiary
i we wszystko co może być dobre.Pytający najczęściej chce sam zdobyć
kwalifikacje na zasadzie absurdu.Nie pomyślał o jednym , gdyby to jemu
zdarzyło być w podobnej sytuacji.Czyni jak polityk i z tego wychodzą parodie.
Gdyby tak naprawdę pracujący przestali pracować , jestem ciekaw jak by
wyglądała sytacja pracodawców. Okazałoby się że 80% to dno. Dlatego daję
prostą odpowiedz , stąd tak beznadziejna gospodarka. I dlatego nie powinno
się pisać listów motywacyjnych. Człowiek robotny wie jak pracować ,gorzej
z tymi co udają , że pracują. Ale to też nie ich wina , gdyż nauczono ich
tych manier.Dlatego przypominam ,że CW jest to odkrycie się przeciwnika .
Jak łatwo jest atakować wtedy nie dająć mu szans wykazania się w pracy.
Mnie nie należy przekonywać , to siebie ci pracodawcy powinni zmienić.
I tylko od tego trzeba zacząć , może wtedy gospodarka ruszy.Przeszedłem
wszystkie szczeble pracy i ich etapy i wiem o czym mówię. Jak narazie mówi
się o modlitwie , i kto ma z tego korzyść.Narazie nikt.



Temat: Dobra wspolpraca inwestor-architekt
Postulat bardzo cenny. Niestety clou programu zasadza się w tym jak sprawdzić,
czy architekt nie dość, że jest dobry, to czy akurat chce być dobry w
projekcie, który dla nas realizuje. Czy rozwiązaniem jest-jak rozumiem sugestie
Moniki-poszukanie architekta, który teraz nie ma dla nas czasu, znajdzie go za
kilka miesięcy, bo to oznacza, że jest rozchwytywany, ergo dobry? Czy
sprawdzanie opinii wśród znajomych (jeśli szczęśliwie ma się takich, którzy
zbudowali dom i primo nie korzystali z projektu gotowego a secundo - ich dom
nam się podoba-prawie nieosiągalne niestety)? No właśnie-JAK to ustalić?!
Do tej pory spotkałam się z 4 architektami. Każdy komplketnie inny w rozmowie,
w rozumieniu pracy (etapy, koncepcje etc.). Część od razu proponuje wizytę na
działce, niektórzy nie widzą takiej potrzeby. Część proponuje szkice
koncepcyjne, część chce najpierw otrzymać zaliczkę i podpisać umowę. Nie
wspominam już o różnicy w poziomie cen, mimo, że wszyscy są raczej młodzi,
nawet nie wszyscy zakończyli okres terminowania w większych pracowniach. I co?
Jakie kryteria (poza "wrażeniowymi". gdzie mam obawy, że mentalnie zupełnie nie
o to chodzi) przyjąć? Niektórych architektów z niniejszego forum-czyli brać
najdrożej i nie wymagać?:)



Temat: ciekawe etapy z zycia
ciekawe etapy z zycia
czleka poszukujacego pracy...
Zauwazylam po sobie, a jak sie dzielilam z przyjaciolmi a ten temat,
to oni mieli tak samo, ze w procesie poszukiwania pracy istnieja
okreslone etapy i dzialaja u czlowieka okreslone mechanizmy. Jestem
ciekawa czy wy przechodziliscie to samo, a moze wasza reakcja byla
inna?
etap 1 - rozsylasz CV i denerwuje cie, ze minal dzien i drugi, a
jeszcze sie do ciebie nie odezwali. Lecisz na perwsza rozmowe jak na
skrzydlach i jestes stremowany. kiedy okazuje sie, ze do ciebie nie
dzwonia, zeby zaprosic do drugiego etapu - a przeciez byles swietnym
kandydatem! - samoocena spada baaaardzo nisko i popadasz w depresje
(u niektorych dopiero po drugiej czy trzeciej nieudanej rozmowie);
etap 2 - dzwonia do ciebie, lecisz na rozmowe z nadzieja, ze moze
teraz sie uda, ale tak wielkiej tremy juz nie masz, za to sama
rozmowa nie wypada najlepiej - przez ten stres i depresje.
etap 3 - ogarnia cie pewne zobojetnienie. dzwonia do ciebie, nawet
firmy, o ktorych zapomniales, ze wyslales aplikacje. Jak sie
spozniasz przez komunikacje miejska na rozmowe, to nie jest juz tak
dla ciebie dramatyczne i nawet rozpatrujesz mozliwosc powrotu do
dmu. Za to rozmowy sa dla ciebie chlebem powszednim, czasami dwie
dziennie, jestes rozluzniony i wypadasz calkiem dobrze. Zaczynasz
traktowac rozmowy jako sposob spedzania czasu i mozliwosci kontaktu
z ludzmi.
etap 4 - no wlasnie? Co dalej mnie czeka? :)



Temat: Podjęcie pracy w początkowej ciąży
Podjęcie pracy w początkowej ciąży
Bardzo mi zależy na jak największej ilości odpowiedzi, dlatego umieszczam ten
wątek na tym forum. To bedzie pytanie z serii, co zrobiłybyście będąc w mojej
sytuacji. Sprawa wygląda tak.
Tydzień po zrobieniu testu ciążowego, który okazał się wyjść pozytywnie (w
tej chwili to ok. 7 tyg. ciąży) dostałam świetną ofertę pracy. Na początku
chodziłam struta, bo byłam przekonana, że przeciez nic z tego nie wyjdzie w
mojej sytuacji. Praca w świetnym zachodnim koncernie, 3 mce okres próbny,
potem umowa na czas nieokreślony. Jako, że wymagają dość specyficznych
umiejętności, co akurat jest moim zawodem, mam miałabym duże szanse żeby tę
pracę dostać. Moja starsza córeczka ma juz dwa latka, i bardzo chciałabym
pójść już do pracy i trochę się zawodowo wykazać. Poczytałam kodeks pracy i
okazuje się że jesli podpisanoby ze mną umowę na określony to automatycznie
uległaby ona przedłużeniu do dnia porodu. No i od tej chwili biję się z
myślami. Przechodzę przez kolejne etapy rekrutacji i ciągle nie jestem do
końca przekonana. Czy w tej sytuacji zdradzałybyście się z ciążą??? Bo mnie
się wydaje że jak powiem, że zatrudnią mnie na 100 %, a jak przemilczę to
będzie co będzie ale mam szansę na zdobycie chociaż półrocznego
doświadczenia, a to juz coś. Co byście zrobiły będąc w mojej sytuacji?



Temat: Masz dosyć swojej pracy to przeczytaj
Masz dosyć swojej pracy to przeczytaj
Artykuł z przymrożeniem oka, chociaż kto wie czy nie zachęci do rzucenia
obecnej pracy. Ja już jestem na dobrej drodze, pierwsze etapy za mną :P. A tak
szczerze to już szukam nowej pracy.
interia360.pl/artykul/jak-efektownie-rzucic-prace-poradnik-w-7-krokach,22546



Temat: szukanie pracy a dziecko? Jaka umowa o pracy?
szukanie pracy a dziecko? Jaka umowa o pracy?
Witajcie,

Czasem szczęście spada jak lawina! Przez ostatnie 2 miesiące intensywnie
szukam pracy, rozsyłam dokumenty, chodzę sama, wypytuję znajomych,
praktycznie zatrudniłam się na pełny etat poszukiwacza! I wciąż była cisza,
zero odpowiedzi! Aż dziś nagle dostałam aż 3!!! I to z miejsc, w których
naprawdę miałabym frajdę z pracy.

Pierwsze spotkanie miałam już dziś, ale nie rozmawialiśmy o formie
zatrudnienia – raczej podano termin września drugiej rozmowy jak się obronię.
Następna rozmowa w poniedziałek.
Tylko, ze jest jeden problem – jestem wciąż na wychowawczym, właśnie do końca
sierpnia. Ten pracodawca przez telefon wyraził chęć jak najszybszego
zatrudnienia! Powiedzcie mi, na urlopie wychowawczym jaką mogę mieć umowe
(nadal mogę zarabiać do 1000 netto?) – chciałabym tak wybrnąć w rozmowie by
nie mówić od razu o urlopie i córce. Są 3 etapy rekrutacji, chcę dojść choć
przez testy i rozmowę, a potem pochwalę się dzidzią – no chyba, że spytają
wprost!

Może jakieś rady? Pozdrawiam, bardzo szczęśliwa!

Ania




Temat: Inz. mechanicy - poszukiwani!!!
Nie wiem jak jest w GEPC my mowimy o Instytucie Lotnictwa ktory wspolpracuje z
GEAE.

Co do pracy wiem ze wymagania sa nastepujace - ionzynier po wydziale
mechanicznym - nie wiem co Pan tam konczyl

Ogolne zasady podalem w ogloszeniu

Jesli chce Pan wiecej szczegolow prosze na maila - inzynier_m@gazeta.pl

pozdrawiam

tez inzynier

Gość portalu: mgr inż. napisał(a):

> Szanowny Panie,
>
> W 2002r. ukończyłem Wydział Elektryczny na Politechnice ...
> Wysłałem aplikacje do GEPC. Zostałem zaproszony na rozmowy.
> Ten etap przeszedłem i miałem następnie rozmowy z Centralą z Hiszpanii.
> Bardzo byłem zadowolony ze spotkania w siedzibie w Polsce jak i z rozmowy z
> osobami z Centrali. Bardzo zależało mi na dostaniu tej pracy.
> Szkoda tylko, że do dziś nie dostałem odpowiedzi.
> Czy tak postępuje się z ludzimi ? Czy to jest uczciwe ? Tak trudno jest
> napisać, zadzwonić ?
>
> Teraz mam pytanie odnośnie oferty pracy w GEAE.
> Czy mogę ubiegać się o pracę w GEAE ?
> Jakie są etapy postępowania kwalifikacyjnego ?
> Do kiedy przyjmujecie zgłoszenia ?
>
> Prosze wybaczyć ale nie mogę podać swojego nazwiska ze względów oczywistych.
>
> Z poważaniem,
> mgr inż. X.X.




Temat: wrigley Poland - jakie warunki pracy?
wrigley Poland - jakie warunki pracy?
Witam, jestem już po teście językowym do tej firmy, teraz czekają mnie dalsze etapy rekrutacji i tak zaczęłam się zastanawiać, czy warto do końca się męczyć na kolejnych etapach, skoro mam już inną propozycję i to pewną... Dlatego chciałabym wiedzieć, ile mniej więcej tam się zarabia i czy mocno wykorzystują swoich pracowników (jedna znajoma twierdzi, ze praca tam po 10 - 12 godz dziennie to norma). Bo jak się okaże, że na końcu usłyszę magiczne 1500 brutto i "zwyczajowe" godz. pracy od 8 do 18 to będę zła, ze tyle czasu zmarnowałam - oczywiście na takie coś nie pójdę. Ktoś wie, jak tam jest?



Temat: Jak wyglądają poszczególne etapy rekrutacji?
Jak wyglądają poszczególne etapy rekrutacji?
Pracuję od 2 lat, stwierdziłam, że nadszedł czas na zmiany.Monotonia i brak
możliwości rozwoju w mojej obecnej pracy mnie wykańcza. Mażę żeby jak
najszybciej ją zmienić. Zaczęłam wysyłać swoje CV głównie na stanowiska
przedstawicieli handlowych/medycznych chociaż nie mam wielkiego doświadczenia
w tej dziedzinie no ale jak nie spróbuję to się nie przkonam. No i mam
pytanie jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne co na pierwszym, drugim, po
jakim czasie od wyslania CV można oczekiwać odpowiedzi - oczywiście jeżeli ma
taka nastąpić. O co pytają na rozmowach itp. Nie mam zielonego pojęcia jak
sięprzygotować, czego się spodziewać. Rozmowa do mojej obecnej pracy a jest
to pierwsza praca po studiach była własciwie proformą. Proszę udzielcie mi
jakiś wskazówek. Zdaję sobie sprawę, że rozmowa rozmowie nie równa ale moż
cokolwiek możecie mi podpowiedzię.
Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich szukających pracy :)



Temat: czy czas odejsc z tej pracy?
a.nancy slowa "czy to nie jest za trudne dla X?" uslyszalam niestety z ust szefa.

Powoli zdaje sobie sprawe ze problemem w tej pracy jest chyba wlasnie moj szef i jego przelozeni ktorych NIC NIE OBCHODZI. Ciagle zreszta slysze "ale dyrektora to nie obchodzi" Wyniki po prostu maja byc a jakie to juz inna sprawa. W firmie juz zwolniono jednego dyr odpowiedzialnego za projekt nad ktorym pracuje, nastepny zwolnil sie sam, trzeciego nic nie obchodzi a wyniki maja po prostu byc. Jak widac odpowiedzialnosc rozmywa sie nie tylko na podstawowym szczeblu. Niestety w razie wpadki potrzebny jest jakis chlopiec do bicia i wlasnie dlatego zastanawiam sie nad odejsciem z pracy bo nie mam ochoty nim zostac.

Moglabym tak jak sugerujesz okreslic na pismie etapy projektu ale co to da jesli nagle slysze ze MUSZE skonczyc projekt wczesniej i "dyrektora to nic nie obchodzi jak" wiec najczesciej jak to mowia stawia sie na ilosc a nie jakos i czasem wychodza potem niezle kwiatki a koledzy z innych wydzialow przychodza z awanturami

Przerazasz mnie piszac ze sa to typowe stosunki w pracy :-) Na szczescie zanim deidre mi odpowiedziala wpadlam na ten pomysl aby wziasc sobie urlop i dzis moglam sie wyspac do woli. Boskie uczucie gdy nie musisz isc do pracy i sluchac kolegow-oszolomow :-)




Temat: rekrutacja do eurobanku
ja byłam w zeszłym roku, spotkanie trwało ok. 4 godzin, na poczatku pogadali o
samym banku, potem poprosili o rozwiazanie testu składającego sie z 3 czesci -
nic trudnego a także takiej ankiety na temat pracy w banku, na to wszystko było
ok. 60 minut, następnie każdy miał indywidualna rozmowe i dwiema osobami
dotyczącymi mojej edukacji,oczekiwań względem tej pracy,osoby które przeszły te
etapy (zostałam od razu o tym poinformowana) miały do rozwiązania zadanie, było
nas ok. 5 osób, zadanie polegało na tym zeby pomyslc jak najlepiej przedstwic
oferte banku oraz sprzedac kilka produktów wsród studentów mając do dyspozycji
kwote 5 tys. zł, następnie kazali czekać na odpowiedz a pod uwage mieli brac
wynik testu rz to jak wypadłam na zadniu grupowym, szybko zadzwonili ze
przesżlam do następnego etapu, ostatnie spotkanie które miało byc z menedzerem
placówki bylo podobne do rozmowy na drugim etapie i właściwie pytania sie
powtórzyły, potem poprosili zeby poczekac, az zdecydują, oczywiscie wybrali
mnie i chcieli podpisac umowę, ucieszyłam sie bo udało sie znalezc prace i to w
nbanku, myslałam ze marzenie, ale cóz mieli zadzwonic zeby umówic sie na
spotkanie i podpisanie umowy i do tej pory jestem bezrobotna, wykołowali mnie,
jak zadzwoniłam do nich to powiedzieli ze musze im moje dokumenty przesłac
jeszcze raz (choc wszystko juz mieli)i jeszcze rz stawac do rekrutacji,
oszukaństwo i nic więcej, wiem ze kilak osób tez miało z nimi podpisac umowe i
do tej pory czekają na telefon, mam nadzieję ze ci dobrze pojdzie i ze nikt cie
nie zrobi w "jajo", powodzenia



Temat: Kto kupuje mieszkanie od JANBUDU na Wietrznej!!!!!
Tez bardzo sie interesuje ta inwestycją i tym którzy kupili w janbudzie
mieszkanie zycze wszystkiego dobrego. Jednakze poza problemami z bankami
musicie widziec ze pozwolenie nia budowę jest jedno i obejmuje wszystkie 3
etapy budowy (Teraz realizowany jest I etap) oznacza to że przepisanie praw
własnosci na lokatorów odbedzie sie po ukończeniu całej inwestycji czyli 3
etapu. Tak stanowi prawo budowlane. nie wiem kiedy Janbud planuje zrealizowac
III etap inwestycji ale może sie okazac ze potrwa to kilka lat i przez ten czas
lokatorzy mieszkają bez prawa własnosi (urzytkowania wieczystego) do lokalu. W
najlepszym wypadku oznacza to ze ci którzy kupili mieszkanie bedą przez kilka
lat płacic 1% wiecej za kredyt.
Osobiscie uważam ze Janbud jest doskonale zorganizowaną firmą wykonawczą
(naprawde mało firm buduje w takim reżimie pracy), jednakże z fatalnym działem
sprzedazy mieszkań!!!!
Jeżeli kupie tam mieszkanie (mimo tych kłopotów) to tylko w III etapie.
pozdrawiam



Temat: kwestia organizacji przy kilku ofertach pracy
kwestia organizacji przy kilku ofertach pracy
Kochani,

Mam pytanie, ponieważ wielu z nas szuka pracy napewno zdarzają się sytuacje
gdy mamy kilka ofert- mniej lub bardziej atrakcyjnych i mniej lub bardziej
odpowiadającym naszym predyspozycją i wykszatłceniem. Umawiamy się na
spotkania, czekamy na kolejne etapy rekrutacji. Czasami nadchodzi moment na
podjęcie decyzji na pracę w konkretnej firmie(są nami zinteresowani). Czy
zgadzacie się przy tym ostatecznym spotkaniu i podpisujecie umowę? Czy nie
będzie nietaktem poprosić o przemyślenie oferty i odpowiedz za kilka dni. Ten
czas pozwoliłby na sprawdzenie np. ciekawszej oferty pracy.
Ciekawy jestem jak Wy to robicie.

Pozdrawiam,
Tadeusz




Temat: Trudny powrót do pracy
Trudny powrót do pracy

Niestety moja praca związana jest z licznymi wyjazdami w Polskę ok. 90% mojego czasu pracy. Dopóki nie było synka nie przeszkadzało mi to zbytnio. Jednak obecnie kiedy wiedzę jak silna wieź jest miedzy mną i moim 4-miesiącznym synkiem to serce mi krwawi na myśl jak ja to zniosę. Moja praca wiąże się z częstym nocowaniem w hotelu – obawiam się ze przegapię bardzo ważne etapy rozwoju mojego synka. Boję się ze będzie mi przykro jak mały chętniej będzie biegł to babci , lub taty a nie mnie.




Temat: Golgota bezrobotnego
Nie dajmy się!
Klasyfikcja etapów drogi bezrobotnego jest niezbyt dobrze zrobiona. W
rzeczywistości poszczególne etapy zachodzą na siebie. Ja na przykład jestem na
etapach II i III równocześnie. Wprawdzie jeszcze nie utraciłem nadziei na
znalezienie pracy i wciąż nie jestem klientem pomocy społecznej, ale już
utrzymują mnie bliscy. Poza tym nie zaznaczyłeś/aś, że klasyfikacja ta odnosi
się do tych najbardziej zaradnych i przedsiębiorczych bezrobotnych. Tym mniej
zaradnym tak od III-V etapu zaczyna grozić śmierć. Z głodu, zimna, chorób...

Poza tym - a to jest najważniejsze - nie dodałeś/aś, że bezrobotni wciąż są
pełnoprawnymi obywatelami państwa. A władze mają wobec nich wiele
konstytucyjnych obowiązków. Obecne władze o tych swoich obowiązkach albo
zapomniały, albo pamiętać nie chcą. Czy musimy godzić się na ignorowanie
naszych praw? NIE, NIE MUSIMY! Dlatego apeluję: wyraźmy swoją niezgodę przez
zorganizowanie się i stworzenie programu wzrostu gospodarczego, który będziemy
realizowali po przejęciu władzy po najbliższych wyborach parlamentarnych.
Mówiąc o zorganizowaniu się, mam na myśli utworzenie partii politycznej
wspólnie z tymi dziś zatrudnionymi, którzy podzielają pogląd, że wzrost
gospodarczy jest tym, czego obecnie wszyscy potrzebujemy najbardziej.

Proszę o zgłoszenia osób chcących się tym zająć.

Wiesław Rewerski



Temat: Praca w Agencji Bezbieczeństwa Wewnetrznego ABW
Praca w Agencji Bezbieczeństwa Wewnetrznego ABW
Witam mam do osób orjentujacych sie w temacie pytanie odnosne pracy w ABW czy
ciezko sie tam dostać?? jakie są etapy postepowania kwalifikacyjnego ,
warunki pracy , podanie nalezy składac do placówek ABW czy tez wysyłac
poczta ????



Temat: Jak dojeżdżacie do pracy ??
o rany, to ja mam dobrze a i tak narzekam
wstaje o 7:30, o 8:15-20 wychodze na autobus, 3 srodki/etapy komunikacji:
autobus do metra , metro, autobus od metra do pracy na 9:00
w sumie 45-50 minut
jak mnie wkurzaja te przesiadki!!! gdybym miala lepsze polaczenie z metra do
pracy byloby 35-40 minut.
pracuje do 18 i chociaz wtedy nie ma korkow i tloku
moim marzeniem jest miejsce pracy w zasiegu dystansu spacerowego tak max 10-15
minut spacerkiem achhh, moglabym wtedy pracowac nawet na 7:00



Temat: Inz. mechanicy - poszukiwani!!!
Do inżyniera z GE Aircraft Engines !!! WAŻNE !!!
Szanowny Panie,

W 2002r. ukończyłem Wydział Elektryczny na Politechnice ...
Wysłałem aplikacje do GEPC. Zostałem zaproszony na rozmowy.
Ten etap przeszedłem i miałem następnie rozmowy z Centralą z Hiszpanii.
Bardzo byłem zadowolony ze spotkania w siedzibie w Polsce jak i z rozmowy z
osobami z Centrali. Bardzo zależało mi na dostaniu tej pracy.
Szkoda tylko, że do dziś nie dostałem odpowiedzi.
Czy tak postępuje się z ludzimi ? Czy to jest uczciwe ? Tak trudno jest
napisać, zadzwonić ?

Teraz mam pytanie odnośnie oferty pracy w GEAE.
Czy mogę ubiegać się o pracę w GEAE ?
Jakie są etapy postępowania kwalifikacyjnego ?
Do kiedy przyjmujecie zgłoszenia ?

Prosze wybaczyć ale nie mogę podać swojego nazwiska ze względów oczywistych.

Z poważaniem,
mgr inż. X.X.



Temat: szanse na prace
Ja znalazlam prace poprzez ogloszenie na reed.co.uk Wyslalam CV, dwa etapy
rozmow kwalifikacyjnych i praca. Sporo firm tez sie zglasza po zarejestrowaniu
CV na monster.co.uk - to tez niezly sposob na znalezienie pracy, tylko trzeba
dosc precyzyjnie sie okreslic czego poszukujesz. Generalnie z mojego i
znajomych doswiadczenia wynika, ze im mniejsza agencja tym bardziej sie zajmuja
klientem, dokladniej dobieraja osobe do profilu stanowiska,co zwieksza Twoje
szanse.




Temat: trudności ze znalezieniem pracy
trudności ze znalezieniem pracy
Za chwilę kończy mi się okres wypowiedzenia, od dwóch miesięcy szukam pracy i
jak na razie byłam jedynie na dwóch rozmowach kwalifiikacyjnych. Strasznie
długi jest czas rekrutacji- minmum 3 etapy w tym assesment center. Czy ktoś ma
doświadczenie w takich warsztatach. Jakie zadania otrzymują kandydaci? No i jak
długo może teraz szukać pracy wykwalifikowana osoba z 5 letnim stażem...



Temat: w oczekiwaniu... (do p. Janusza)
Witaj
Jesteś w niełatwym etapie drogi życia, gdyż do 33 roku życia
przebywasz w pierwszym szczycie 4/13, który może przynosić spore
utrudnienia, konieczność konfrontacji z trudnymi doświadczeniami w
ogólnie pojmowanej sferze pracy. Może się to manifestować właśnie
tym, że wkładasz bardzo dużo wysiłku w pracę, jednak wysiłki te,
zwykle bardzo mozolne i ponad siły, nie przynoszą spodziewanych
efektów a owoce twojej pracy konsumują inni ludzie. Aktualny rok jest
dla ciebie rokiem własnym o wibracji sześć. Może zatem ogniskować
wokół spraw rodzinnych, może przynieść nowy związek.
Twoje wibracje własne są w gruncie rzeczy korzystne, mają wartość 8-
1-9 i są to wibracje zaliczane do najbardziej korzystnych. Być może
dla tego masz dość siły i wytrwałości aby radzić sobie z trudnym
szczytem. Problemem może być brak wibracji 2 w twoich imionach i
nazwiskach. Brak taki może się odzwierciedlać również problemami
związkowymi, gdyż dwójka odpowiada za sferę partnerstwa i współpracy.
Aktualny rok bedzie dla ciebie bardzo istotny z uwagi na zamknięcie
cyklu Saturna. Cykl ten wyznacza etapy naszego życia i przynosi
często radykalne zmiany.
Pozdrawiam



Temat: ZRZESZENIE POSZUKUJĄCYCH PRACY
Uprzejmie proszę o wciągnięcie mnie na listę :)
Pracy szukam już/aż od czerwca. Byłam na kilku rozmowach, w kilku firmach
przeszłam wszystkie etapy rekrutacji!!.... mam zaszczyt być na liście
rezerwowej kilku firm, tzn. jak osobie przyjętej się nie uda, zatrudnią mnie ;)

Może zabrzmi to jak herezja, ale jak miałam doła to NIKT SIĘ DO MNIE NIE
ODEZWAŁ !! nawet moi przyjaciele!zero telefonów, zero maili, zero listów -
poprostu cisza!!!!
Berecik odkręcił mi się w drugą stronę po wierszu Szymborskiej: efekt był
taki, ze pojawiły się telefony od firm, jak i o znajomych :).
Coś w tym musi być... oczy są zwierciadłem duszy..
Przytoczę Wam opowieść znajomej, która znalazła pracę i po kilku miesiącach
zapytała, podczas jakiegoś spotkania służbowego, osobę która podjęła decyzję o
jej zatrudnieniu: dlaczego ja? W odpowiedzi usłyszała: miałas coś
optymistycznego w oczach! :))))))
Coś w tym musi być... oczy są zwierciadłem duszy..

Wiem jakie to uczucie gdy spóźnimy się na metę o 0,1 sek!!Drugie miejsce też
gwarantuje nam medal :)
Każda rozmowa to nowe doświadczenie!!
Jak nie znajdę pracy teraz, to na wiosnę!! Czekam na swój czas i swoje
miejsce!! :)))
Pozdrawiam
ps.mój adres kontaktowy: irina@wp.pl



Temat: skilled worker+oferta pracy
skilled worker+oferta pracy
Serdecznie witam
Mam kilka pytan do forumowiczow. Bardzo prosze od odpowiedz jesli ktos jest w
stanie odpowiedziec na ktoros z nich.
Po krotce przedstawie swoja sytuacjie.
W listopadzie 2005 roku moj maz zlozyl aplikacie na staly pobyt w Kanadzie w
kategori skilled worker posiadajac oferte pracy od przedsiebiorstwa
kanadyjskiego zatwierdzona przez HRSDC.
W tym samym miesiacu otrzymalismy tzw. AOR stwierdzajacy, ze nasz proces
bedzie trwal okolo 12 msc.
Oto moje pytania:

1. Prosze ludzi bedacych w takim polozeniu lub znajacych takie przypadki
(skilled worker+oferta pracy)o przedstawienie swoich tzw. timelines czyli dat
wyznaczajacych poszczegolne etapy procesu ich aplikacji.
Interesuja mnie w szczegolnosci juz zakonczone aplikacie.

2. Prosze powiedziec mi czy w takim przypadku przewaznie wystepuje interview,
a jezeli tak prosilabym o zrelacjonowanie jego przebiegu.

3. Maz w grudniu otrzymal takze wize turystyczna i w marcu wyjedzie do Kanady
sprawdzic mozliwosci osiedlenia sie i porozmawiac z szefostwem firmy w ktorej
w przyszlosci ma pracowac. Czy dlugosc pobytu w Kanadzie na wizie
turystycznej ma jakikolwiek wplyw na aplikacie na PR.(oczywiscie mam na mysli
okres legalnego pobytu nie przekraczajac czasu waznosci wizy).

Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrowienia. Gabi.



Temat: Kolejne pół tysiąca miejsc pracy w Nowej Soli
Kolejne pół tysiąca miejsc pracy w Nowej Soli
Kolejne pół tysiąca miejsc pracy w Nowej Soli
krist2006-12-21, ostatnia aktualizacja 2006-12-21 18:53
Dwie nowe fabryki powstaną w Nowej Soli. Pierwszą postawi niemiecka firma
Voit, producent części samochodowych. Niemcy kupili trzy hektary na terenie
nowosolskiej podstrefy Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Chcą zainwestować tam prawie 30 mln euro i zatrudnić 240 osób.

Zgodnie z planami, budowa fabryki rozpocznie się wiosną 2007 r. Inwestycję
podzielono na dwa etapy, w pierwszym powstanie hala o powierzchni 4 tys. m
kw. a pracę znajdzie 70 osób. Później zatrudnienie ma wzrosnąć do 240 osób.
Voit produkuje części do samochodów m.in. mercedesów. W fabrykach w
Niemczech, Anglii i Meksyku zatrudnia 1200 osób.

Do Nowej Soli wchodzi również brytyjski koncern spożywczy AB Food Polska.
Anglicy deklarują, że tylko do końca 2008 r. wydatki inwestycyjne przewyższą
10 mln euro, a zatrudnienie wyniesie minimum 150 osób. Docelowo mówi się, że
firma zatrudni ponad 300 osób, z czego większość to kobiety. AB Foods ma
wytwarzać przede wszystkim sosy, które trafią na rynki Unii Europejskiej.
Anglicy mają ambicję wybudowania w Nowej Soli największej i
najnowocześniejszej fabryki spożywczej w kraju.

Voit i AB Food to już kolejni dwaj inwestorzy w Nowej Soli. Na początku
listopada japońska firma Funai, która produkuje telewizory LCD rozpoczęła tam
budowę swojej fabryki. Japończycy planują zatrudnić ok. tysiąca pracowników.



Temat: pilne - rozmowa o pracę w szkole językowej
1. rozmowa (renomowana szkoła warszawska) - cztery etapy: test z języka,
rozmowa merytoryczna (doświadczenie, metody, poglądy na metody, preferowane
metody), lekcja próbna, omówienie lekcji próbnej - rozmowa z metodykiem o
słabych i mocnych stronach lekcji.
2. rozmowa (mocno reklamowana szkoła warszawska) - ile pani chciałaby za
godzinę? dobra, to załatwione, zaczyna pani od poniedziałku
3. rozmowa (dobra PASE'owska szkoła językowa) cztery etapy jak w punkcie 1,
tylko ta rozmowa merytoryczna mniej sztywna, mniej teoretyczna, bardziej w
stylu "proszę wymienić dobre strony Pani poprzedniego miejsca pracy" albo "jaka
dla pani jest idealna szkoła językowa?"
Wszystkie trzy prace dostałam, w trzeciej pracuję obecnie.

Na pewno w dobrej szkole oprócz rozmowy będzie też lekcja próbna i jakiś test.
Na pewno rozmowa będzie po angielsku ale to pewnie wiesz :)
Nie stresuj się, nawet jeśli się nie uda to zdobędziesz doświadczenie!




Temat: jak się pracuje z architektem wnętrz???
architekt ma za zadanie narysować to co się tobie podoba - określić twoje
oczekiwania, zwizualizować je ;)

praca architekta to nie praca samodzielna- on ma swoim talentem ;) i wiedzą
wspomóc Cię w nakreśleniu twojej wizji - de facto ty jesteś autorem każdej
decyzji.

taki projekt nie powstaje bez twojego udziału- zanim go otrzymasz jest kilka (-
naście) spotkań, podczas których wzajemnie się poznajecie- ty uczysz się mu
ufać, on poznaje twoje przyzwyczajenia, nawyki, skład rodziny i tendencje
kolorystyczne.

zacznij pracować z architektem i zobaczysz,wszystko się ułoży po twojej myśli.
to zawód usługowy - jeśli coś ci nie podpasuje,mozesz na kazdym etapie projektu
zrezygnowac - najczesciej architekci dzielą swoje wynagrodzenie (jak i całość
pracy projektowej) na etapy -w ten sposób nic nie traci zadna ze stron.




Temat: ACNielsen 3 etapy rekrutacji?
ACNielsen 3 etapy rekrutacji?
Właśnie byłem na pierwszym etapie rekrutacji w ACNielsen. Polegał on na
rozwiazaniu testu. Mam pytanie czy ktoś wie na czym polegają dwa nastepne
etapy. Wiem tylko że 2 ma być rozmową w dziale personalnym a 3 z menadżerem.
Chodzi mi głównie o tematy rozmów. Oferowane stanowisko pracy to Operator w
Dziale Przetwarzania Danych. Jezeli ktoś coś wie to proszę o odpowiedź.




Temat: jak na polski?
doslownie nei da sie przetlumaczyc bo to nie bedzie mialo sensu. Ale tak
wyglada tlumaczenie zblizone powiedzialabym.
Jesli wypelniles forme aplikacyjna, przeanalizuj wstecz poszczegolne etapy (
aplikacji: w domysle) aby w pelni przygotowac swoja odpowiedz ( na pytanie: w
domysle) jak spelniasz ( wymagane na ta pozycje: w domysle) kryteria osobowe.

Hm... Czy to aplikacja w sprawie pracy dla blue collar worker? Z calym
szacunkiem i powazaniem, ale jakos nie moge sobie wyobrazic jakby ktos kto nie
rozumie polecen z aplikacji o prace mialby szanse na prace w biurze (no offence)




Temat: "Forumowanie" na koszt pracodawcy
Święta racja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witaj,
nie przesadzasz !!!
To jak najbardziej słuszne podejście do pracy. Twoi pracownicy mają albo za
mało pracy albo za mało szacunku do pracy. Jeśli nie reagują na Twoje,
właściciela i pracodawcy, ostrzeżenia i sugestie to należy poszukać na ich
miejsce ludzi, którzy z szacunkiem podejdą do możliwości zarabiania pieniędzy.
Na Twoim miejscu poinformowałbym ich o rozpoczęciu procesu rekrutacji nowych
pracowników i polecił dokończenie wszelkich spraw i projektów, którymi się
teraz zajmują. Oczywiście proces należy podzielić na etapy ale z tym sobie
poradzisz.
Z pozdrowieniami z głębi serca płynącymi.




Temat: interviews-etapy i jak to wyglada w UK
interviews-etapy i jak to wyglada w UK
chodzi mi o prace w firmach, jestem ekonomistka, ale moj ang nie jest
perfekcyjny,chce tam pojechac glownie dlatego aby dobrze poznac jezyk, mam
poziom intermediate (np w Berlitz), rozumiem teksty pisane, mowione tez,
dogadam sie ale robie duzo bledow
znam bdb inny jezyk zachodnioeurop.i mam tam zrobione studia

wracajac do tematu- jak wyglada takie interview, bo chce wyszukac pracy w
Polsce, a potem dopiero zjawic sie w konkretnej firmie, jeszcze musze to
logistycznie opracowac

np. w PL czasem sa 3-4 rozmowy zanim sie kogos zatrudni, i to wiaze sie z
tyloma wizytami w firmie

ciekawa jestem jakie pytania padaja (mysle na poczatek o stanowisku
asystenckim (chociaz w PL bylam kierownikiem)



Temat: Kto wstawia blogi na jedynkę?
Ja mam propozycje, ktora raz na zawsze powinna rozwiazac wszelkie problemy
zwiazane z rankingiem i 'jedynka'.

1. Powolac komisje.
2. Komisja niech ustali algorytm, wg ktorego ustawiany jest ranking oraz
kryteria oceny blogow wybranych na 'jedynke'.
3. Komisja kolejne etapy swojej pracy musi poddawac szerokim konsultacjom
spolecznym.
4. Gotowe algorytmy i kryteria zostaja nastepnie wyslane do Trybunalu Praw
Czlowieka w celu sprawdzenia, czy aby na pewno zaden blog nie bedzie poddany
dyskryminacji po ich wprowadzeniu.
5. O ile praca komisji zostanie pozytywnie zaopiniowana przez Trybunal, mozna
przystapic do kolejnego etapu - referendum.
6. Przyjecie algorytmow i kryteriow w referendum oznaczalo bedzie ze admini
bloxa maja spoleczna zgode na swoje praktyki. Od tej pory beda mogli bez
wyrzutow sumienia kazdy watek na forum, skarzacy sie na niesprawiedliwosc
adminow, od razu wykasowywac.




Temat: początek
W Twoim pytaniu zabrakło kilku podstawowych informacji - w tym tej, w jakim
systemie studiujesz (?).

Zasadniczo konspekt to pomysł - plan pracy. Rozbijasz temat na cząstki (żeby
było łatwiej - ja, badając pomniki Jana Pawła II podzieliłem go na trzy
zasadnicze części: zjawisko/artysta/dzieło). Potem każdą z nich dzielisz na
mniejsze etapy - podrozdziały.

Ale żeby to zrobić musisz mieć jakiś pomysł na pracę, a z Twego postu
wnioskować można, że nawet tematu nie masz. (hmmm?)

Zbierasz materiały, piszesz kolejne rozdziały, udzielasz się na konferencjach,
publikujesz swoje niezdemaskowane jeszcze przez nikogo wypociny w jakichś
papierowych pseudowydawnictwach, następnie mając już cokolwiek otwierasz
przewód doktorski, oddajesz pracę, zdajesz egzaminy, otrzymujesz recenzje,
termin obrony, bronisz. Ponieważ nie wiem - gdzie, - jak studiujesz - nie wiem,
co powiedzieć Ci na temat kasy, Sierotko Marysiu.




Temat: pytanie o l4
z doświadczenia
u mnie było tak:
- w poniedziałek pojechałam do szpitala i w ten sam dzień miałam zabieg
- we wtorek wypisano mnie do domu !!!!!!!!!! dostałam antybiotyk + chorobowe do
końca tygodnia ( 2 dni w szpitalu + 3 dni chorobowego) i w poniedziałkek do
pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
skonczyło sie to dla mnie silna depresją...
na poczatku zeczywiscie praca pomogła - tak myslałam ale niestety to tylko było
odsunięcie od siebie całego przezycia . Gdzieś tak ok. lipca było coraz gorzej i
w październiku trafiłam do psychologa w stanie głębokiej traumy - byłam w takim
stanie jakby to stało sie wczoraj a nie 10 miesiecy wczesniej....
rozmowy z psychologiem pomogły, uswiadomiła mi ze kazdy musi przejśc okres
załoby taki sam jak po stracie kazdej bliskiej osoby, trzeba sie wypłakać,
pozegnać ze zmarłym ( utrudnione gdy nie ma grobu dziecka) poniewazto sa jakieś
etapy załoby których nie da się pominac !!!
moje zdanie jest takie , ze trzeba mieć czas na załobe i mimo wszystko szybki
powrót do pracy nie jest dobrym rozwiazaniem a przedewszystkim trzeba o tym co
sie stało rozmawiac !!!!



Temat: co się dzieje z tymi ludzmi?!
co się dzieje z tymi ludzmi?!
Powiem tak, nie rozumiem tego świata.

Jestem na urlopie wychowawczym, który się kończy. Szukam nowej pracy ponieważ
do poprzedniej firmy wrócić nie mogę (dział w którym pracowałam juz nie
istnieje). Wysyłam CV - brak odzewu; byłam na rozmowie z polecenia i tam
dopiero się działo, facet przez 40 minut opowiadał mi jakie są etapy
wydawnicze - a ja doskonale to wiem bo pracuję w poligrafii 10 lat (widział
to w CV - CZYTAĆ NIE UMIE???), opowiadał jaki maja program komputerowy i z
góry założył że się go nie nauczę bo jest taki trudny, że wiele osób mimo
szczerych chęci nie dało rady (od znajomych wiem że jest bardzo łatwy). Po
czym zapytał ile chciałabym zarabiać, powiedziałam że na początek tyle ile
miałam w ostatniej pracy to znaczy 2100 brutto, on zrobił wielkie oczy i
powiedział: że u niego nie zarabiają tyle ludzie z najdłuższym stażem i
proponuje mi połowę średniej krajowej brutto (to jakieś 1250 złotych).
Wyszłam i popłakałam się.

Czy przez to że jestem matką i pracuję w domu (to też jest praca i to 24
godziny na dobę), wszyscy będą traktować mnie jak idiotkę.
Mam poczucie własnej wartości i wiem że jestem dobra.

A tak swoją drogą ile teraz zarabiaja SPECJALIŚCI DS. WYDAWNICZYCH??

Z góry dziękuję
Zuzanka




Temat: A ja postanowiłam walczyć o szacunek dla siebie:)
Nie obraź się, ale moim skromnym zdaniem przemawia przez Ciebie konformizm.

Mały przykład: jeżeli w Twojej pracy jest nieznośny klimat i szef wykazuje
pełne objawy ostatniego złamasa: krzyczy bez powodu, poniża, dołuje, szantażuje
itp, oraz wszelakie próby dogadania się spełzły na niczym:

a) tkwisz w tej pracy przez następnych parę lat i (tutaj wstaw odpowiednie
etapy degradacji psychicznej)
b) znajdujesz nową

pzdr
-K

P.S.: Przepraszam za ostre sformułowania w dniu dzisiajszym, ale w ramach
odreagowania trzydniowego ciśnienia jestem po dawce GWŻ-ta ;-)) Nie bierz moich
słów zanadto osobiście - ja po prostu przeszedłem przez wszystkie etapy o
których piszesz i wiem, jak to się zazwyczaj kończy. Niestety :-((




Temat: Scenariusz lekcji
konspekt
Niestety nie udało mi sie przenieść z Worda konspektu, tzn nie kopiują się
ramki. W każdym razie cechą konspektu jest to, że jest w tabelce, musi znaleźć
się to samo co w scenariuszu, ale konspekt powinien być dokładniejszy. Rubryki
tabelki powinny być takie:

Temat lekcji ................
cel główny ................
cele szczegółowe ...............
cele wychowawcze ...............
metody ...............
formy pracy ..............
środki dydakt. ..............

rodzaj interakcji czas

etapy lekcji np.sprawdzenie pracy np.uczeń odczytuje U-N 3'
domowej na głos,n-l poprawia

wprowadzenie wprowadzenie czasu pokazywanie obrazków, N 5'
present simple pisanie na tablicy

część praktyczna ćwiczenia w słuchaniu ćw. 2 str. 45 U 2'
uzupełnianie luk w tekście ćw. str.
uczniowie piszą swój plan dnia
ćwiczenia na budowanie pytań

praca domowa o czym jest to ćw., co ćwiczymy
jaką umiejętność
podsumowanie ble ble ble

interakcje mogą być następujące: N, U, N-U, U-U, itd.
w konspekcie powinniśmy dokładnie opisać co dana czyność ćwiczy

Przepraszam, jeśli nie jest to jasne, ale nie ja to wymyśliłam. Po prostu
trzeba scenariusz umieścić w tabelce, trochę dokładniej opisać, rubryki
dopasować po swojemu.




Temat: Park Wodny - kto dostanie pracę???
Park Wodny - kto dostanie pracę???
Jakiś czas temu w Kurierze był artykuł, że do pracy w Parku Wodnym w Hajnówce
w urzędzie miasta złożyło podanie ponad 100 osób, a do końca terminu
aplikowania zostało wtedy ponad dwa tygodnie, ciekawe ile teraz mają podań i w
jaki sposób będą dalej wyglądać etapy rekrutacji. Planowane otwarcie basenu to
zdaje się połowa grudnia, zastanawiam się czy zdążą ze wszystkim.



Temat: Bieda zapukała ... choć jej nikt nie prosił
wnioski....
by rozpocząć pracę trzeba mnieć najpierw fundusze na dojazdy ......i to ogromny
problem.Przecież nikt nie będzie dawał zaliczki z dnia na dzień by mieć za co w
następny dzień dotrzeć na stanowisko pracy.Mam taki metlik w głowie.Podjęcie
decyzji , zaległy rachunek , badania które czekają... .I okazało się , że Piotr
dostał zaproszenie na kurs do firmy edukacyjnej.Przeszedł trzy etapy spotkań
rekrutacyjnych.Udało sie .Problem jednak w tym , że szkolenie , które zaczyna
sie w piotek kosztuje 250zł .Te pieniążki firma zwraca po miesiacu pracy.Dla
firmy to jest taka kaucja , że człowiek który zapłaci bedzie miał motywacje by
je odzyskać po miesiacu a nie wyszkoli sie bez kosztów a potem podziekuje i
pójdzie do konkurencji.Na te chwile nie wiemy co robić dalej.Poczekamy na nowy
dzień, jeszcze jeden dzień zobaczymy co nam da .....



Temat: Konkurs Ernst & Young- EYe on Tax
Konkurs Ernst & Young- EYe on Tax
V edycja konkursu
EYe on Tax

Zacznij poziom wyżej.
Poznaj tajniki pracy Doradcy Podatkowego.

Zbierz 3- lub 4-osobowy zespół i wypełnij formularz rejestracyjny.
Rozwiążcie przygotowane dla Was zadania, dotyczące problemów podatkowych, z
którymi w praktyce borykają się przedsiębiorcy.
Odwiedźcie najbliższy sąd administracyjny. Sprawozdanie z rozprawy w sprawie
podatkowej może dostarczyć Wam dodatkowych punktów już na I etapie, a na pewno
pozwoli Wam lepiej przygotować się do finałowej rozgrywki.

Każdy, kogo od podatku głowa nie boli i przebrnie przez 3 etapy konkursu, ma
szansę wygrać atrakcyjne nagrody:
Nagroda główna
20.000 PLN dla zwycięskiego zespołu, płatna praktyka w Dziale Doradztwa
Podatkowego Ernst & Young, szkolenie „Komunikacja w Zarządzaniu” oraz System
Informacji Prawnej Legalis od Wydawnictwa C.H.Beck.
II miejsce
Bezprzewodowy system audio Squeezebox™ Duet od fi rmy Logitech, szkolenie
„Komunikacja w Zarządzaniu” oraz nagrody książkowe Wydawnictwa C.H. Beck.

Dla wszystkich finalistów III etapu atrakcyjne nagrody rzeczowe.

Zgłoś swój zespół już dziś!
Zgłoszenia udziału w konkursie przyjmujemy do 14 listopada 2009 r.
Ostateczny termin nadsyłania rozwiązań: 17 listopada 2009 r.
Więcej informacji na temat konkursu oraz formularz rejestracyjny znajdziesz
na: www.ey.com.pl/EYe_on_Tax

W razie pytań proszę o kontakt na adres: anka5454@wp.pl



Temat: Po roku szukania poddałam się :-(
Kochani, mam zoneczke, kt. instensywnie szuka pracy od skonczenia studiow, trwa
to juz ponad roczek i... nic. Odpisuje na wszystkie mozliwe ogloszenia. Na
poczatku (przez pierwsze trzy miesiace) zero odpowiedzi, pozniej zaczely sie
pojawiac odp z podziekowaniami za zlozenie podania. Przy pierwszym tego typu
liscie spojrzalem na zone, a ona zamiast byc zmartwiona, rozczarowana itp,
cieszy sie ogromnie, ze ktos jej wreszcie odpisal. To nic, ze odmownie, ale
ktos jednak odpisal. Obecnie odpowiedzi z odmowami przychodza juz bardzo
czesto, ale pojawiaja sie tez telefony z propozycja spotkan. W niektorych
firmach przechodzi nawet kolejne etapy, ale jak na razie bez finalnega happy
endu. Kobitka teoretycznie sie nie poddaje, ale widze, ze jednak jakos tak
mizernieje, popada w lekka apatie... Szuka pracy wszedzie na stanowiska:
sekretarki, recepcjonistki, przedstawiciela handlowego, itp ostatnio nawet na
sprzedawczynie obuwia w duzej jankeskiej firmie, gdzie zaproszono ja na
rozmowe. Pod koniec interview spytala sie, co wplynelo na fakt zaproszenia jej
na spotkanie, czy moze to, ze ma mgr, a ubiega sie o stolek sprzedawcy. Jakiez
bylo jej zdziwienie, gdy rekrutorka stwierdzila, ze akurat nie to, gdyz oni na
sprzedawczynie obecnie zatrudniaja tylko absolwentow studiow majacych juz mgr.
Pisze to jako ciekawostke, zeby zobrazowac jak bardzo zmienila sie nasza Polska
ukochana od polowy lat 90 (wielkiego boomy), gdy skonczone SGH otwieralo bramy
do raju za potezne pieniadze.
Ale kochani glowa do gory. Tak jak ktos z Was juz napisal - kazda, nawet
najgorsza recesja kiedys sie koczy :)



Temat: szybkie decyzje
szybkie decyzje
Starałem się o przyjęcie do pracy , przeszedłem 2 etapy i 3 miał być niby
decydujący,aczkolwiek sytuacja była taka: obecnie pracuję, zadzwnomili do
mnie do pracy i poprosili o to abym za 4 godziny przybył na kolejne
spotkanie, poszedłem tylko nie wiem czy dobrze zrobiłem i czy tym samym nie
spaliłem sobie tego co wypracowałęm do tej pory jak zapatrywać sie na takie
zagrania w przyszłości, co radzą fachowcy.
czy odmawiać i umawiać się na koleny dzień ?, może zaznaczę że nie
spodziewałem się tego telefonu tak szybko... ktos mial do czyniania z podobna
sytuacja



Temat: dyskryminacja w pracy/wynagrodzenie
dyskryminacja w pracy/wynagrodzenie
Witam was - mam pytanie o kweste wynagrodzenia w firmie. Dziewczyna pracuje 2
lata, ma pensje zalozmy 2500 zl netto, jest po studiach, zna 2 jezyki.
Przychodzi swiezak - facet, bez studiow, bez doswiadczenia w zawodzie, bez
znajomosci zadnego jezyka obcego i na wejscie dostaje 5000 netto (czyli dwa
razy tyle co rzeczona dziewczyna). Co zrobic - zglosic to do pip? isc po
podwyzke? jakie sa etapy dzialania przeciw takiej dyskryminacji(o ile jest to
dyskryminacja, ale zdaje mi sie ze jest)
pomozcie




Temat: Negocjowanie warunkow pracy i placy
Negocjowanie warunkow pracy i placy
Witam.
Dzisiaj sie dowiedzialem, ze pomyslnie przeszedlem przez wszystkie etapy rekrutacyjne i w najblizszy poniedzialek mam sie stawic w siedzibie firmy aby uzgodnic warunki zatrudnienia, wysokosc placy, itd.

Mam w zwiazku z tym kilka pytan. Otoz bedzie to moja pierwsza taka rozmowa, moje pytania to: jakie pytania sobie przygotowac, o co sie pytac podczas tej rozmowy, w jaki sposob przebiegaja negocjacje moich przyszlych zarobokow, czy poza uzgadnianien wysokosci placy, uzgadnianie sa takze inne dodatkowe swiadczenia?

Bardzo prosze o pomoc i jakies rady, bo tak jak napisalem bedize to moja pierwsza taka rozmowa tego typu i nie wiem czego sie spodziewac. Pozdrawiam



Temat: Czego nie powinieneś robić na rozmowie kwalifik...
Rekrutacja
Hmmm... Czyżby chodziło o "MarcPol" lub "Selgros" ?
Swoją drogą, bardzo często rekrutacja to czysta fikcja,
gdyż już w momencie emisji ogłoszenia konkretne miejsca są obsadzone
albo czekają na krewnych lub znajomych kierownictwa czy też
konkretnego pracownika. Dzieje się tak zwłaszcza w instytucjach
państwowych. Podczas poszukiwania pracy doświadczyłem tego
wielokrotnie.
Przykład: jakiś czas po odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej w jednej
ze znanych instytucji państwowych, wszedłem na jej stronę WWW
aby sprawdzić wyniki rekrutacji. Okazało się, że jestem jedyną
osobą, która pomyślnie "przeszła" wszystkie etapy rekrutacji.
Pozostało więc czekać cierpliwie na telefon. Po tygodniu oczekiwania
ponownie wszedłem na stronę WWW instytucji. Jakież było moje
zdziwienie, gdy na liście osób przyjętych do pracy ujrzałem
zupełnie inne imię i nazwisko, niż się spodziewałem !
No cóz, pozostawiam Wam to do dalszych rozważań...
Pozdrawiam serdecznie.



Temat: Praca w Lukas Bank
Gość portalu: Lilka napisał(a):

> Już opowiadałam-zdaje się moja druga wypowiedż w tym wątku :)))
Upss napisałam tylko, ze były trzy etapy-najpierw rozmowa telefoniczna, potem
rozmowa indywidualna i koncowa, rozne dziwne pytania, zadania, sprawdzania
umiejetnosci pracy na komputerze, ale generalnie bylo bardzo milo i bezstresowo.
:)))



Temat: Eurobank - etapy rekrutacji: rozm tel i co dalej?
Eurobank - etapy rekrutacji: rozm tel i co dalej?
Witam,
składałem aplikacje do eurobanku na stanowisko doradcy klienta detalicznego
(1/2 etatu). Po kilku dniach miałem od nich telefon, standardowe pytania -
usłyszałem że teraz skontaktuje się ze mną manager oddziału i zaprosi na
rozmowę. Poproszono mnie o przygotowanie się merytorycznie do tej rozmowy i
przygotowanie "pracy domowej" i tutaj jest problem, dosłyszałem coś o "plusach
i minusach", po czym... siadła mi bateria w tel, oddzwonić tam nie mogłem bo
nr zastrzeżony. Teraz nie wiem dokładnie co mam przygotować w razie czego.
Ktoś pomoże? Dodatkowo co jeszcze się przyda podczas rozmowy z managerem
oddziału? I czy te 1900 brutto na 1/2 etatu to prawda?
pozdrawiam i proszę o pomoc



Temat: Moja statystyka w szukaniu pracy:
rafiss napisał(a):

> Chłopaki ja też myślę o wyjeżdzie do Anglii.
> W lipcu obroniłem dyplom, jestem mgr inż. Wysłałem 100-150 aplikacji.
> Zaproszono mnie do ok. 6 firm. W 4 przeszedłem wszystk. etapy, czekam na odp.
> średnio 3-6 tyg. Obiecali, że odp. tak czy nie.
>
> Obecnie to już nie mogę ... mam już tego dosyć ... nic mi się już nie chce,
> qurwa nie mam siły ciągle odp. na te same pyt., pierwszy raz w życiu czuję się
> tak źle, jak tak dalej będzie to nie wiem co zrobię jak nie wyjadę gdzieś ...
> No i czekać zadzwoni ktoś ... nie zdzwoni ...

Tez to przechodzilem: czekanie, az zadzwoni ktos na kom. z zaproszeniem na romowe:)) Potem przestalem sie
goraczkowac. I chyba z dobrym skutkiem; w piatek zostalem zaproszony na trzy rozmowy, na ktore pojade bez
wiekszych emocji, co do ostatecznego rezultatu. W ciagu ostatnich miesiecy, wszystko juz przerabialem, w temacie
szukanie pracy ... Pozdr.



Temat: Czy kobieta może utrzymywać mężczyznę?
coz, sprawa wyglada niewesolo...
ja osobiscie nie zdecydowalabym sie utrzymywac mezczyzny. natomiast nie
mialabym nic przeciwko utrzymywaniu rodziny, wliczajac rzeczonego mezczyzne ;-).

moim zdaniem, problem jest jednak duzo glebszy, gdyz obecnie praca wyznacza
status spoleczny, a jej brak prowadzic moze do frustracji. i jak ma sie taki
mezczyzna nie sfrustrowac, kiedy na imieninach ordynatora zostanie zapytany "a
szanowny malzonek pani doktor, to czym sie zajmuje?"
a frustracja moze zabic nawet najpiekniejsza milosc. tak mi sie przynajmniej
wydaje. i nie jestem pewna, czy bylabym na tyle silna, zeby kochac wiecznie
sfrustowanego mezczyzne (wykluczam oczywiscie wszystkie przejsciowe etapy
pozostawania bez pracy). no chyba, ze niekoniecznie jest to frustrujace...

a osobiscie znam pewien przypadek, kiedy mezczyzna utrzymywal mezczyzne i
doprowadzilo go to proby samobojczej.

a tak w ogole, to milosc jest duzo bardziej skomplikowanym zajeciem niz
zarabianie na zycie :-)

w kazdym razie, mezczyzna ma takie same szanse na bycie utrzymywanym jak
brzydka kobieta, wiec chyba nie jest to takie niesprawiedliwe.



Temat: EPSO-sekretarze
Egzamin wczoraj wygladal mniej wiecej tak :
po wejsciu przewodniczaca komisji egzaminacyjnej, bardzo mila pani z Parlamentu
wita sie z wami, gratuluje wam dotarcia do tej czesci selekcji epso, i
przedstawia komisje. Zaczynaja od pytan dotyczacych waszego doswiadczenia
zawodowego, w zaleznosci co i ile macie w zyciorysie napisane. Nie trzeba
opowiadac wszystkiego bo nie ma na to czasu, kontroluja czas, tip top egzamin
trwa 30 minut. Nastepnie zaczyna sie czesc pytan dotyczaca pracy sekretarki,
jest duzo pytan z worda, excel, acces podobnie jak na testach. Nastepna czesc
to pytania z wiedzy o Unii i tutaj mozna trafic na wszystko, ja mialam sporo
pytan z parlamentu, rowniez dotyczacych ostatniego rozszerzenia, na przyklad
dlaczego traktat akcesyjny zostal podpisany w Atenach, dlaczego swietowano
rozszerzenie w Dublinie, o rozne etapy rozszerzenia, kiedy Polska zlozyla
wniosek itp.
Na koncu sa pytania dotyczace waszego zachowania w grupie, w srodowisku
wielokulturowym, stresu w pracy itp.
Jest sympatycznie, nie bylo pytan podchwytchliwych, nie bylo pytan na
sprawdzenie znajomosci drugiego jezyka obcego.
Na zakonczenie mowia, ze wyniki zostana opublikowane we wrzesniu.
Powodzenia !



Temat: Szanse na doktorat
Szanse na doktorat
Witam szanowne grono. Jestem dopiero na 4 roku studiow na Uniwersytecie
Wrocławskim ale powaznie mysle nad praca magisterska i doktoracie. Zdaje
sobie sprawe, ze do tego trzeba sie solidnie przygotowac a przede wszytkim
mieć ciekawą koncepcje na tworzenie pracy doktorskiej. Jednakże prosze mi
powiedzieć jakie etapy mnie czekaja oraz co musze zrobić by podołać wszelkim
trudnosciom dostania sie na wymarzony doktorat. Dodam, że jestem bardzo
samodzielna studentka oraz pilna potrzebuje jedynie wsparcia i kontroli nad
tym co robie bym czuła sie pewniej. Bardzo dziekuje za wszelkie uwagi i
sugestie. Pozdrawiam cieplutko Ania.



Temat: Pracować w kiosku Ruchu:))
wodnik74 napisała:

> Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
>
> > Taki mały pokoik a tyle do czytania i oglądania:))
> >
> > Mieliście takie dziwne marzenia o pracy w dzieciństwie?
>
> Noo - i powiem Ci, że też przeszłam eta kiosku ruchu, ale raczej ze względu
na
> zabawki. A potem przeszłam do marzeń mobilnych i chciałam być kierowcą tira,
> podróżować i spać w samochodzie ... :)))

Etapu kiosku ruchu nie przechodziłem. Przechodziłem natomiast etapy: kierowcy
autobusu, pilota samolotu pasażerskiego, aktora, księdza (sic!), nauczyciela,
więcej grzechów nie pamiętam. A teraz jestem... nie powiem. ;)




Temat: Wojsko i ekipa PAH są w Kuwejcie
Gość portalu: Abdul napisał(a):

> Pojechało 250,a wróci ???????????????
jesli ich zabija- to tacy jak ty i wam podobni- szubrawcy
socnazzisci i islamisci- nienawidzacy Chrzescjan,bialych i
niekomuchow- ty sowiecki smierdzielu komuszy!
To wasi tow socjalistyczni Islamici Arabowie -ruscy
przydupasi/dotad mordowali terroryzujac narod iracki!

teraz jest czas naprawy tego bandytyzmu!(my to znamy z
najnowszej historii naszej Ojczyzny)! wszystkie etapy
odzyskiwania wolnosci spod okupacji sowieckiej i i jej
czerwonych poputczikow!

nasi zolnierze poje4chali tam na ochotmika & maja placone za
swoja niebezpieczna prace ochrony wolnosci - przed taka
gangrena -zaraza swiata czerwizmem jak Wy!

Wszedzie sie ginie a zwlaszcza w pracy! za 1500$/m-c dla
mlodego czlowieka- warto ryzykowac!
moze im zawiscisz smieciuchu czerwiowy..?

idz sie wysadzic
Hussejn placil 20 tys$/ rodzince..
kto teraz wam zaplaci...??
widac ,ze jak nie ma kto placic ,nie ma komu sie wysadzac w
powietrze w Palestynie!!he!he!
a na snajperow ect znajdzie sie rada
publiczna egzekucja bandytow!
ktorych wy smrod komuszy wspieracie
i na was przyjdzie kolej!
LS



Temat: wieku użytkowników
walderka napisała:

> Witaj Boryska1 i wszyscy którzy tu bywają. Gdzie Wy się podziewacie w
> realu.Przecież tu jest całkiem spora grupa osób po pięćdziesiątce, a ja w
swoim
>
> środowisku wciąż jedna klikam

Ja jestem może trochę nietypowa tutaj, bo moje życie zawodowe od poczatku
związane było z komputerami, gdy rozpoczynałam pracę na poczatku lat
70-tych, jeden komputer zajmował dużą klimatyzowaną halę :-), przechodziłam w
sposób naturalny przez kolejne etapy komputerowego wtajemniczenia, od
wielkich komputerów do mikrokomputerów, a zatem i internet przyjęłam gładko,
nawet nie za bardzo pamietam moje pierwsze w nim początki.
Siłą rzeczy moje środowisko zawodowe jest takie jak ja.

Natomiast wśród znajomych 50+ niezwiązanych z moją branżą różnie bywa. Zależy
to głównie od tego kto ma jaką profesję. Jesli musi uzywać komputera w pracy,
a większość moich znajomych musi, to towarzyszy temu zainteresowanie
internetem i korzystanie z niego.
Myślę zatem, że zainteresowanie "klikaniem" lub brak zainteresowania
niekoniecznie związane są z wiekiem, inne czynniki odgrywają sporą rolę.
p.




Temat: WWW czy ktoś mi pomoże
jak to nie jesyt jakaś oferta sklapu internetowego!!!! :((( Moze kilka tygodni
temu było to bezpłatene i ogólniedostepne.
Mi się pojawia coś takiego lecac od góry:
"Tworzenie stron WWW w praktyce. Bartosz Danowski, ISBN: 83-7197-945-2, format:
B5, stron: 284, cena książki: 39.00 zł, zawiera CD-ROM Książka "Tworzenie stron
WWW w praktyce" jest mocno osadzona w realiach pracy webmastera. Jej pierwsza
część to opis technologii niezbędnych każdemu twórcy stron. Druga część zawiera
szczegółowy opis dwóch projektów stron internetowych. Krok po kroku
prześledzisz etapy powstawania strony domowej i strony firmowej. W książce
znajdziesz:

Wyjaśnienie podstawowej terminologii związanej z Internetem i stronami
internetowych
Przystępny opis języka HTML
Omówienie języka stylów CSS
Praktyczne porady dotyczące przygotowania grafiki na potrzeby stron
internetowych
Wyjaśnienie różnic pomiędzy stosowanymi w Internecie formatami zapisu
ilustracji
Dwa szczegółowo opisane projekty: strony prywatnej i strony firmowej
Sposoby przyspieszenia pracy z wykorzystaniem szablonów stron internetowych
Kilka najbardziej przydatnych skryptów JavaScript i sposoby ich użycia
Informacje na temat publikacji gotowych stron internetowych: od rejestracji
domeny po posługiwania się programem FTP
Praktyczne wskazówki dotyczące promocji stron internetowych "

Nie wiem gdzie Ty wchodzisz na który link że masz bezpłatny kurs? jak
wejdziesz na stronę heliona to jedynie pojawia się 1 rozdział i to tyle. A moze
ściągnaleś to jako PDF?




Temat: Po amputacji...
Witaj

Jestem psychologiem i pracuję z osobami z szeroko rozumienymi problemami zdrowotnymi, więc pozwolę sobie coś dodać....

Strata części ciała i pewnej sprawności przypomina podobny proces jaki zachodzi w przypadku żałoby po stracie bliskiej osoby. Podobne są etapy dochodzenia do siebie i podobne emocje. Dlatego całkowicie naturalny jest szok i rozgoryczenie. Rozpacz po utracie czegoś/Kogoś ważnego jest bardziej naturalna i zdrowa, od braku reakcji. Dlatego teraz ważne jest po prostu bycie przy nim i pomoc w ekspresji emocji (płaczu, złości, wściekłości) - po prostu przyjacielskie bycie. Przykłady osób, które sobie świetnie poradziły mogą w tej chwili nie odnieść konkretnego skutku, bo na to potrzeba czasu. On pierw musi uwierzyć, że naprawdę nie ma tej nogi, może cały czas mieć nadzieję, że to koszmar z którego się obudzi. Ma prawo czuć się wściekły, zły, zdruzgotany... to po prostu ludzkie. Także bądź przy nim, to najważniejsze.
Potem z czasem można mu właśnie posyłać info o ludziach, którzy świetnie funkcjonują mimo niepełnosprawności. Na to też będzie pora i z pewnością mu to pomoże.
Inna rzecz... praca nad tym aby nie utożsamiał straty nogi z utratą wszelką (atrakcyjności, siebie etc...). Jeśli to nie pzyjdzie samoistnie można pomyśleć o pracy z dobrym psychologiem/terapeutą.

Pozdrawiam, Magdalena



Temat: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatków...
extrema77 napisał:
> Prace w danej dziedzinie mogą ciągnąć się przez lata ale muszą być podzielone
> na dobrze zdefiniowane etapy 0.5 roku do 2, czasem 3 lat. Wtedy mierzy się
> postęp i decyduje czy warto kontynuowac. Wydaje się publikacje i zgłoszenia
> patentów. Żadna rozsądna organizacja w USA, czy to przemysłowe R&D czy NIH, NSF
> nie da pieniędzy na dalsze badania jeśli badacze nie udowodnią wartości
> dotychczsowej pracy i nie przekonają o celowości dalszych badań na podstawie
> tych 0.5 - 3 lat wyników. I to właśnie w USA odkrywa się najwięcej związków o
> niepowtarzalnych własnościach. A w tym forum odkrywamy źródła problemów PAN-u,
> jak widać.

W pól roku to jedyne co możesz zrobić to napisać raport lub publikację, która i tak się nie ukaże bo za krótki czas.
Bolączką Polski jest brak przemysłu. Nie ma u nas np firm Hi-Tech np. zajmujących się optoelektroniką. Co z tego, że zbadaliśmy związek, który ma najlepsze właściwości w swojej klasie, jeżeli do zastosowania, trzeba przejść barierę z badań podstawowowych do zastosowawczych. Mam nadzieję, że w przyszłym roku zdobędę wymagane środki tylko 2 miliony złotych na zakup potrzebnej aparatury :-) Jeśli nie, to muszę stwierdzić, choć z przykrością, że te 4 lata na jego zbadanie można uznać za stracone - chyba, że przekażę wyniki firmom spoza Polski. Jednak ten czas nie był do końca stracony - w końcu uczciwego doktoratu nie robi się w pół roku.



Temat: praca w PKO inteligo
ale, ale...
no dobrze, ale to byly etapy przygotowawcze, jakies testy psychologiczne i
dopiero po ich przejsciu dostawales robote. troche tego jest, ale jak chcesz sie
dostac musza dooooooookladnei sie w Ciebie wglebic, wiec bez obawy - to co do
testow, a co do pracy to osobiscie nic ni wiem.

pzdr



Temat: Wielki nabór pracowników do centrum Polimeni.
Pamiętam oczywiście nabór do Czampiona, jak pięknie 2 etapy przeszedłem i te
tabuny ludzi w UP. I co? KICHA. Obiecanki cacanki a głupiemu radośc. Dzięki
temu, że nie miałem książeczki zdrowia nie dostałem tej pracy..i chwała im za
to:)Kumpel z którym wcześniej pracowałem w innej firmie dostał się do czampiona
i zwolnił sie po miesiącu. A miało być tak pięknie, 3/4 etatu..umowa o
prace..heheh bez godzin nadliczbowych:)))ŚCIEMA!




Temat: Gdy maz nie chce pracowac
Jestem ciekawa, czy to co odczytuję w waszych wypowiedziach, jest prawdą.
Wynika dla mnie bowiem,że w waszych układach partnerskich jest pełne
partnerstwo, a jeśli nie - nie robicie sobie z tego wiele, radząc sobie w różny
sposób: olewając i nic nie robiąc albo robiąc, bo się przyzwyczailiście i nie
ma sensu już próbować tego zmieniać. I to was nie uwiera!
W sumie - prawie sielanka ) Ciekawe tylko,że w moim bezpośrednim otoczeniu 3/4
małżeństw w ten czy inny sposób przypomina bardziej mój "przypadek", a
pozostałe 1/4 to osoby samotne. Czytając dusykusję na załączonym wątku z Pracy
wychodzi,że większość układów to wieczna szarpanina...To i smutne i
pocieszające jednocześnie... Ludzie są w sumie tak podobni do siebie w
konkretnych sytuacjach: też przechodziłam przez utratę pracy przez męża,
zarówno z jego strony,jak i mojej - prawie dokładnie te same etapy,tylko ja już
jestem dalej w zrozumieniu niż bohaterka
Smutne jest jednak to,że - jak dla mnie - z tego wątku potwierdza się też to,że
to kobiety mają być TE EKSTRA, a faceci tak łatwo rezygnują... Nie chodzi mi o
płeć, boli mnie w takim układzie lekceważenie człowieczeństwa drugiej strony.
Ale może wszystko źle oczytuję - w końcu nie mam wzorca w postaci małżeństwa
rodziców, brak wzorca zaś jest modną przyczyną życiowych kłopotów, jak sami
powiedzieliście, więc dochodzę do zaskakującego pobocznego wniosku - jestem
trendy, hurra, w czymś w końu jestem trendy!!!
)
Hm, i nie jestem oryginalna...



Temat: Dziewczynki a może tak o FACETACH "na wesoło"?
Dziewczynki a może tak o FACETACH "na wesoło"?
Jak mężczyźni sortują pranie? - Na "brudne" oraz "brudne, ale jeszcze można
założyć".

- Jakie są trzy największe nieszczęścia dla mężczyzny? - Śmierć żony, utrata
pracy, RYSA NA LAKIERZE!!

- Jaka jest różnica pomiędzy mężczyzną a wielbłądem? - Wielbłąd może pracować
8 dni bez picia, podczas gdy mężczyzna może pić 8 dni nie pracując...

Trzy etapy w życiu mężczyzny: 1. Chce ją mieć !!! 2. Mam ją !!! 3. Mam jej
już dosyć !!!!!!!

pozdrowionka



Temat: A5 - dobry pomysl?
Rzekomy 'prestiz' jest dla mnie absolutnie nieistotny. Moze w pracy tlumacza
jest inaczej, ale ja np teraz zajmuje sie grupa studentow odbywajacych praktyki
letnie i absolutnie nie wyobrazam sobie, zebym mogla im powierzyc swoje
projekty- poszczegolne etapy tak, ale calosci nie sa jeszcze w stanie
kompetentnie ogarnac. Zreszta pamietam siebie przed 10 lata i musze przyznac,
ze mimo moich owczesnych checi, zapalu i pracowitosci (ech, bylo minelo!) moja
potencjalna uzytecznosc dla pracodawcy wzrosla niewyobrazalnie, przynajmniej
wedlug mnie :)




Temat: jak to jest..?
Psychoterapia to rozmowa... Rozmowa, która jest bodźcem do pracy nad sobą, do
zmiany postrzegania siebie itd.
Czasem trwa rzeczywiście latami, a na pewno nie można oczekiwac
natychmiastowych rezultatów. Przechodzi się w jej trakcie przez różne "ciekawe"
etapy - czasem nawet nasilaja się objawy czy inne nieprzyjemne sprawy, czym nie
nalezy się za bardzo przejmować, bo wszystko przechodzi po jakims czasie...
Ja np. jestem teraz w terapii i przezywam coś w rodzaju totalnego olewania tego
procesu:/ Nie chce mi się angażowac, przeszło mi zafascynowanie tym wszystkim,
siedzę sobie na grupowej terapii i angazuję się w nią minimalnie... Ale
jednoczesnie nei zamierzam jej przerywac, bo wiem, że to moja nerwica w ten
sposób chce mnie uspić;p




Temat: "Jotka" pod topór
Masz rację, z ostatnią chwilą przesadziłem. A z polityką informacyjną... Są
dwie strony i o tej, którą wspominasz też pisałem wcześniej. Konsultacja
takiego planu z ludźmi, którzy postrzegają komunikację z perspektywy "ja tym
autobusem 30 lat jeżdżę do pracy" jest absurdem. Ale z drugiej strony plan taki
można by ogłosić plan z podziałem na etapy i przede wszystkim można by to jakoś
próbować ludziom wyjaśnić.




Temat: Pytania z obszaru działania Rady Miejskiej
Zacznę od początku. W mojej opinii strategia jest dość średnia. Brak w niej
przede wszystkim szerokich działań w kierunku pozyskiwania inwestorów, rozwoju
przedsiębiorczości i rynku pracy, budowy i naprawy dróg. Są zarysowane działania
w innych zakresach. Etapy przewidziane do realizacji w roku 2008 są powoli
realizowane. Niestety przyspieszenie tych działań nie zależy ode mnie. Należy
zwrócić sie z tym zapytaniem do Klubu Radnych Solidarna Gmina (bezpośrednie
zaplecze Zarządu) i do Zarządu.



Temat: początek
początek
jestem po słowach - proszę przygotować konspekt pracy doktorskiej - prosze
Was - napiszcie co się dzieje dalej, jak to wygląda, kto i kiedy akceptuje
temat, jak wygladaja kolejne etapy , kiedy wpłacam kasę itpja jestem jak
sierotek Maryś - chcę ale nie wiem jak



Temat: Inne warianty niż likwidacja kopalń
Sam sobie odpowiedziałeś, jednak jest ktoś kto o tym myśli
chociażby Ty i ja , ale z pewnością jest takich osób więcej.
Jedni chcieliby cos zrobić lecz są bezsilni, drudzy mogą zrobić
lecz się po prostu boją. Na szczęście w mojej firmie już
jesteśmy po takich zmianach, całkowicie prywatni, Nikt z Władzi
nie może już paluchów wsadzać do nas. Wszystkie etapy przemian
już zaliczyliśmy. Obecnie jesteśmy dynamicznie rozwijającą się
Spółką Akcyjną całkowicie kontrolującą nasze zasoby.
Przez upadłość też można wygrać.
Przykładowo: Stworzyć obok starej, nową S.A. Zasady jak
wcześniej opisałem z tym że nie 15% tylko gro kapitału akcyjnego
upadłej firmy dla pracowników, (gro dlatego że nie wiem ile
kapitał akcyjny wynosi), chodzi o większościowe przejęcie
pakietu, i to bez inwestora strategicznego. Dobrze kalkulując
(jest to zależne od pracowników, kapitału, itd.)pracownicy
przejmują firmę. Dołącz proszę ten element do poprzednio
opisanego.
Rozumiem jest to tylko gdybanie, niestety. Oby nie pozostało
tylko wielkie BUM, jeżeli szybko Rząd nie zmieni swojego
spojrzenia. Powodzenia w pracy. Cześć




Temat: Witam i blagam o pomoc!!! 2 doktoraty na raz!!
a ja nie zycze powodzenia
i na wstepie przyklaskuje aga9001, to nie FAQ tylko forum, pisze co chce:)

STYPENDIUM DOKTORANCKIE TO NIE WYNAGRODZENIE to srodki pozwalajace w teorii
poswiecac wiecej czasu dla pracy naukowej na poziomie studiow dr, zeby np
pracowac tylko na czesc etatu a nie caly, daltego to ograniczenie swoja droga

czyli logicznie - nie powinno sie robic 2 doktoratow rownoczesniei pobierac dwu
stypendiow bo to znaczy ze moglbys sie dwa razy bardziej zajac jednym tylko
WOLISZ dzielic na pol zaintersowanie i brac dwa razy wiecej kasy, czyli jest
prawdowpodobne ze obnizasz mozliwy poziom obu doktoratow

ustawowo byc moze jest to luka, ale jesli opiniujace osoby beda myslaly choc
troche logicznie to postawia ci ultimatum i dobrze...

oczywiscie mozesz zrobic doktorat po doktoracie, bez sensu bo sa kolejne etapy
i mozesz pzrecize zajmowac sie naukowo roznycmi sparwami juz i teraz, ale jak
sobie zyczysz... wiecznie na studiach dr byc... a nie postdoc, hab czy parca co
jest logiczna konsekwencja...

P. S. zdanie na dwa kierunki w twoim wypadku to nie osiagniecie tylko
przeniesienie zachowan maturzystow... byles dobrym studentem to miales sznse
dostac sie w dwa miejsca wiec zrobiles z premedytacja cos co zabralo komus
miejsce, z niezdecydowania i moze chciwosci, najlepsze rozwiaznie zeby wyjsc z
twarza to sam zezygnuj z jednego kierunku



Temat: "kim będziesz gdy dorośniesz" -co odpowiadaliście?
ja mialam rozne etapy planiowania kariery- chcialam byc (w czasach Druzyny A)
komandosem tudziez kaskaderem(jestem chuda i wysoka i zero miesni), caly czas
tez myslalam o karierze piosenkarki rockowej (glosu nie mam wcale) lub tez
aktorki (odwidzialo mi sie po statystowaniu w filmie niskobudzetowym, w ktorym
bylam na ekranie jakies 0.5 sek, w liceum chcialam byc dziennikarka (tu sie
udalo, bo wspolpracowalam przez pare miesiecy z Gazeta ), teraz jestem na 3
roku filologii i ...nie wiem. ostatnio myslalam o pracy w biurze podrozy, choc
pewnie skonczy sie tlumaczeniami i korepetycjami. ale to sie jeszcze okaze,
znam weterynarza i filozofa, ktorzy pracuja w banku/ na gieldzie. a gwiazda
rocka mozna byc po wszystkim (a nawet bez niczego) vide KUba Sienkiewicz
(psychiatra), Jagger studiowal ekonomie, Anja Orthodox chyba biotechnologie,
jak sie nie myle...



Temat: mąż Algierczyk - gorąco polecam!
witam wszystkich bardzo,bardzo goraco.Nieco mniej goraco polecam zwiazek z
Algierczykiem.Bron Boze nie jestem przeciwniczka takich par ale nie sa to latwe
zwiazki.Bez milosci z obu stron ,bez cierpliwosci takze obojga,bez ustepstw i
latwosci dostosowywania sie do zmian,i tu takze obustronnie.Taki zwiazek nie ma
szans przetrwac.Szczegolnie w Algierii.Moze ktos powiedziec ze przeciez wsrod
polskich malzenstw bez takich poswiecen trudno byloby o zgode.Ale nie na taka
skale.Algierczycy sa wspanialymi dyplomatami,mysle albo raczej wiem ze moj
zwiazek przetrwal dzieki mojemu mezowi.Zyjac przez prawie 10lat w jego kraju
moje nastawienie do tych ludzi przechodzilo rozne etapy,skrajnie rozne.Warto
bylo sie poswiecac.Nie tylko dla dzieci i samego zwiazku.''Dotarlismy''sie z
mezem i doszlismy do (nie boje sie nazwac)perfekcji.Nasze zycie wspolne jest
najwieksza nagroda .Okupione wyrzeczeniami,rozczarowaniem,czasami
niechecia.wielka tesknota moja za krajem ,rodzicami.Potem przyszla jego
kolej...Pisze te slowa dla mlodych zakochanych;czeka Was wiele,wiele
pracy.Dlatego jesli jest w Was dziewczyny przekora,badz zle rozumiany kobiecy
honor.Albo calkowity brak tolerancji dla jego wyznania.to nie podejmujcie sie
to zadanie nie dla was.potem zostaje straszny zal,naikanczace sie
nieporozumienia,a dzieci?Koszmar dla obu stron.Znam takie malzenstwa.Rozeszly
sie ich drogi pomimo trojki potomstwa.Niby nie ma reguly ze zwiazek sie uda
albo nie ale bez ogromnego wkladu jest duzo mniejsza szansa ze wspolnie
zestarzejecie sie w szczesciu!Kocham ALGIERIE i ...ateraz nawet tesknie do
niej.W niedlugim czasie znow tam wracamy.Insh.



Temat: gimanzja w Warszawie - ranking
jestem w 3 klasie gimnazjum i mam znajomych w roznych innych szkolach - tych mniej i bardziej renomowanych.
wydaje mi sie ze jezeli chcesz dobrze wybrac szkole, to:
1.patrz na strone gimnazjum - na to co dzieje sie w szkole a takze na osiagniecia jakie maja uczniowie.
2.szukaj troszke mniej oficjalnych stron szkoly - np. forum uczniow albo stron klas. patrz co mowia uczniowie na rozne tematy, zaloz nowy temat, pytaj o to co dla ciebie wazne (dobry pomysl kogos wczesniej na wypisanie oczekiwan)
3.pojdz na dzien otwarty, koniecznie z corka
4. na dniu otwartym pytaj rzecz jasna nauczycieli, ale warto zostac nawet dluzej, kiedy wiekszosc rodzicow sie "przewali" i porozmawiaj na spokojnie z uczniami
5. popatrz na to czy w szkole dobrze dziala samorzad, czy jest np rzecznik praw ucznia (jesli dziala preznie to uczniowie o tym beda wiedzieli)
6. w sumie fajna sprawa sa wymiany uczniowskie - zapytaj i o to
7. zapytaj o olimpiady przedmiotowe - jak poszly uczniom, ile sie dostalo, czy byli laureaci. moze to wydaje sie malo wazne, w przygotowanie ucznia do tego konkursu nauczyciel musi tez wlozyc duzo pracy. malo kiedy uczniowie samodzielnie potrafia przejsc przez kolejne etapy olimpiady.

przez prawie 3 lata chodze do gimnazjum (podobno najlepszy wynik egzaminu wsrod publicznych na Woli) i jesli mialabym od nowa wybierac szkole to kierowalabym sie wlasnie tym.




Temat: Lata katorgi...?
Ja swoje lata nauki wspominam wspaniale.
Mam 24lata, dyplom mgr inż. obroniłem w lipcu.
Pracy szukam ... jestem blisko i daleko ... w 4 firmach przeszedłem wszystk.
etapy ale nie dost. jeszcze odp. Już nie wyślę ani jednej aplikacji ... mam to
wszystko gdzieś ... jak nie wyjadę stąd to ...

Podstawówka,Liceum mat-fiz,Politechnika Śląska wszystko szybko mi zleciało ...
... ale te czasy nie powrócą ...
... nigdy nie czułem się tak żle jak teraz ...
... może to miałem w życiu zrobić ... skończyć studia i skończyć z ...
... i tak się stanie ...

Do zobaczenia po tamtej stronie ...



Temat: Niepełnosprawni, ale aktywni
Niepełnosprawni, ale aktywni
Fundacja Tacy Sami www.tacysami.org.pl szuka partnera oraz sponsora akcji :
NIEPEŁNOSPRAWNI, ALE AKTYWNI!!!
Pomysł polega na pokazaniu aktywnych ludzi niepełnosprawnych takich sferach
życia jak: sport, nauka, kultura, życie zawodowe, czy działalność
pozarządowa.
Kampania byłaby podzielona na 2 etapy:
1.dotarcie do jak największej liczby osób niepełnosprawnych z akcją
informacyjną i przekonanie ich, żeby pokazali swoje "talenty i umiejętności"
2. wspieranie ich aktywności poprzez finansowanie sprzętu, treningów, wystaw,
pomoc w znalezieniu lepszej pracy, bądź też w założeniu działalności
gospodarczej, dla tych, którzy mają na nią pomysł itp.
Jesteśmy OPP możesz więc wpłacić NAM 1% podatku i w ten sposób wspomóc nasz
projekt.
Szukamy także aktywnych osób niepełnosprawnych, które chciałyby pomóc przy
kampanii.

www.tacysami.org.pl



Temat: Gdy budza sie emocje, rozum usypia
Drogi Riversiku,
Twoje pytanie brzmi bardzo poważnie, zatem skieruje cię do poważnej publikacji.
Dr Daniel Goleman wydał w 1995 roku książkę, w której na bazie swojej (?)
teorii syntetyzuje najnowsze (już chyba nie tak bardzo..) odkrycia z dziedzin
neurologii, psychologii, immunologii.. "Inteligencja emocjonalna" to już
bestseller.
Teoria ta dzieli akt decyzji na etapy, odpowiedzialnością za przebieg każdego z
nich obarczając poszczególne struktury mózgu. Wynika z tego, że za naszym
zachowaniem stoi stopień współdziałania tych struktur, głównie ciałka
migdałowatego i hipokampa.
Pomysł ten zostaje przez Golemana rozszerzony w publikacji z 2000 pt. "Emocje
destrukcyjne", lecz nie znajdzie się tam gotowych rozwiązań - Goleman wówczas,
zdaje się, nie miał pomysłu jak pogodzić swoje poglądy ukute na metodzie
naukowej z psychologią buddyjska.. może do dziś to się zmieniło nieco.
Ja pomysł takowy mam, ale pracy naukowej nie będę tu przecież pisać.

Na pewnym spotkaniu z pewnym moim dobrym znajomym usiłowaliśmy się dodrapać do
definicji ludzi dobrych. Nic nam z tego nie wyszło, bo wyjść zwyczajnie nie
mogło, gdy do trudnego tematu zasiadły dwie dusze z loży prześmiewców wyjęte!;-)
Tak czy siak, temat dreptał mi po głowie tak długo, aż nie wpadła mi do ręki
definicja ludzi złych, mówiąca, że są to takie osoby, co dają pierwszeństwo
swym emocjom i to im powierzają stery swego postępowania. Czyli że umysł (czyli
co?) miałby stanowic podstawę bycia dobrym...?

Uj, chyba włożyłam kij w mrowisko... :))))))

Pozdrawiam piorkowo :-))




Temat: Lekcje z Bardzo Ważną Osobą- jak nie dać sobie ...
no to masz babo placek ;)
moze wprowadz dyscypline w tym stylu: ja czesto zapisuje (takze dla wlasnngo
porzadku) na tablicy tzw. Plan lekcj, a w nim kolejnosc dzialan.
A wiec mozesz to zapisac z zaplanowanym czasem i z usmiechem pokazywac mu
kolejne etapy. nie wiem czy to dobry pomysl w pracy z VIP-em, ale moze..
lub zalatw to przez szkole, jak sugeruje martini, w koncu Ty jestes tylko
wykonawca uslugi i to Twoj prywatny czas.
pozdrawiam znad morza



Temat: Na basen z niemowlakiem w Sopocie
No więc, dowiedziałam się następujących rzeczy:
woda chlorowana, ale lekko
temp. wody 30 stopni
powietrza ok. 28
200 zł za 11 spotkań lub 20 zł za spotkanie
trzy etapy: - adaptacja do śr. wodnego, czyli przyzwyczajenie dziecka do
basenu, utrzymanie w wodzie
- nauka pracy nóg itp.
- zabawy pod wodą, nurkowanie
grupa 10 osób, ma być podział na grupy wg wieku dzieci (bo przyjmują od 2
mies. do, zdaje się 5 lat)
dają na miejscu pieluszkę
potrzebne zaświadczenie od lekarza, o braku przeciwwskazań
Natknęłam się kiedyś na post, w którym jedna z Mam pisała, iż woda w tym
basenie pozostawia wiele do życzenia (tzn. jej czystość). pan, z którym
rozmawiałam, zapewnił, iż sanepid bada wodę kilka razy w miesiącu i jest ok.
Na moją sugestię dotyczącą Aqaparku odpowiedział, iż jest tam mało kameralnie
i głośno, co przeszkadza dzieciom. Pod tym względem ma na pewno rację. Tam nie
możnaby mieć basenu tylko dla siebie.
Zaproponował też zorganizowanie spotkania informacyjnego dla naszej grupy,
gdyby była taka potrzeba.
To na tyle. Po zajęciach opiszę wrażenia.
Dziewczyny, które będą na tych pierwszych zajęciach, również proszę o krótki
opis wrażeń, gdyż lepiej brać pod uwagę kilka opinii. Est.



Temat: Rektor uniwersytetu nie może zwolnić oskarżonego?
Kolejny biedny uczony
Zapisy ustawowe dbają o interesy profesorów, a nie o interes uczelni. Pora, żeby
władze akademickie i ciała opiniodawcze (Rada Główna, KRASP, zespół prezydencki)
zrozumiały, że to, co profesor robi na drugim etacie, szkodzi macierzystej
uczelni. Tak samo, jak źle pojęta autonomia uczelni. W całym cywilizowanym
świecie, jak profesor chce zostać politykiem, to musi zrezygnować z pracy na
uczelni. Czas najwyższy ukrócić profesorską prywatę i profesorskie geszefty.
Przecież wprowadzając rozłożone na 3 etapy podwyżki uposażeń w szkolnictwie
wyższym mówiono, że to po to, żeby profesorowie nie musieli dorabiać.