Oglądasz posty wyszukane dla hasła: Europejskie Targi Pracy Sosnowiec





Temat: [Wałbrzych] Wabienie turystów
Wałbrzych wyróżniony za wkład w rozwój turystyki

Gmina Wałbrzych została wyróżniona za wkład w rozwój turystyki i otwartość na współpracę międzynarodową podczas Jubileuszowej 25. Gali European Awards For Tourism. Nagrodę z rąk przewodniczącego Kapituły EAFT dr Antoniego Conte z Włoch odebrała szefowa Działu Promocji i Integracji Europejskiej UM w Wałbrzychu, Bożena Dróżdż. Uroczystość odbyła się w Historycznej Sali Obrad Pałacu Wielopolskich - siedzibie Prezydenta Miasta Krakowa przy Placu Wszystkich Świętych w Krakowie.
Oprócz Wałbrzycha wyróżnione zostały Sosnowiec i Nowy Targ. Nagrody trafiły także do HE Ms FC Potgieter-Gqubule, ambasadora nadzwyczajnego Republiki Południowej Afryki i Jana Korsaka, prezesa Polskiej Izby Turystyki. Nagrody specjalne za całokształt pracy dziennikarskiej na rzecz komunikacji turystycznej, a więc produkcję programów telewizyjnych, audycji radiowych i pisanie artykułów prasowych o szeroko pojętej turystyce zostały przyznane kilku dziennikarzom Europy i Ameryki Południowej dr Iwanowi Kozłowskiemu, redaktorowi „Głosu Ukrainy”, red. Leopoldowi Buderacky’iemu, dziennikarzowi z Argentyny, red. Ilianowi Marynković’owi, dziennikarzowi z Serbii i Słowenii, a także dwóm dziennikarzom z Polski red. Piotrowi Owczarskiemu i Robertowi Wiącek, autorom i producentom programu turystycznego pt. „Instynkt Tropiciela”- przewodnik po Polsce, który jest emitowany na antenie telewizji TV4.

Nagrody turystyczne wręczane są tzw. ambasadorom turystycznym Europy, czyli osobom i instytucjom, które w sposób szczególny działają na rzecz szeroko rozumianej turystyki. Przyznawane są każdego roku, z inicjatywy Europejskiej Federacji Prasy Turystycznej. Ich nazwy w oryginale to „Benemerito del Turismo e dell’Ospitalita” i „Una Vita per il Turismo”. Ich twórca, dr Antonio Conte, już od dwudziestu pięciu lat dążył i dąży do tego, aby narody o różnej historii i kulturze umiały w harmonii korzystać z dziedzictwa europejskiego oraz potrafiły ze sobą współpracować w dziedzinie szeroko rozumianej turystyki.

Zjednoczenie Europy Prezes Federacji przewidział już w latach 80-tych, traktując Europę jako nasz jeden wspólny dom od Atlantyku po Ural. Na uroczystą Galę wybierał zawsze najpiękniejsze pod względem turystycznym miejsca, takie jak: Montecatini Terme, Varese, Todi, Ostuni, Wiedeń, Karlowe Wary, Praga, Kraków, Warszawa, Bratysława, Bukareszt, Split.

Nagrody przyznawane są w różnych kategoriach eko-turystyki, gastronomii, tradycji, agroturystyki, hotelarstwa, turystyki religijnej. Otrzymują je więc różne podmioty - agencje turystyczne, hotele, restauracje, miasta, prowincje, całe regiony, osobistości świata turystycznego.

twoje-sudety.pl | UM Wałbrzych



Temat: Czy warto zostac lekarzem w mundurze
dla tych co jeszcze w mundurze i dla tych co sie nie daj boże zastanawiaja czy to popełnic

Międzynarodowe Medyczne Dni Kariery 2008

W kwietniu i maju 2008 w pięciu miastach Polski odbędzie się kolejna, trzecia już edycja Międzynarodowych Medycznych Dni Kariery.

Od kilku lat jesteśmy świadkami tworzenia się w kraju coraz bardziej konkurencyjnego rynku pracy dla personelu medycznego. Z jednej strony akcesja do Unii Europejskiej i pojawienie się tysięcy atrakcyjnych ofert pracy niemalże we wszystkich krajach Wspólnoty, a z drugiej strony dynamiczny rozwój prywatnego sektora usług medycznych sprawiają, iż personel medyczny staje się coraz bardziej cenioną i poszukiwaną grupą zawodową.

Polski personel medyczny jest z powodzeniem zatrudniany we wszystkich krajach europejskich i ceniony za swoją fachowość i wszechstronne przygotowanie. Znajomość języków obcych również staje się coraz mniejszą barierą i umożliwia podejmowanie pracy i rozwój kariery zawodowej w niemalże wszystkich krajach świata.

Medyczne Dni Kariery to także ofert pracy w kraju zarówno w sektorze publicznym jak i prywatnym a także w dynamicznie rozwijającym się sektorze badań klinicznych, gdzie Polska powoli staje się europejskim liderem.

Medyczne Dni Kariery to obecnie największe Targi Pracy dla branży medyczno-farmaceutycznej w Europie w trakcie których zaprezentuje się kilkudziesięciu Wystawców z ofertami pracy w Polsce, praktycznie w całej Europie oraz wielu krajach pozaeuropejskich. Wśród nich dużą grupę stanowią wiodące kliniki niemieckie z ofertami pracy w całych Niemczech dla lekarzy specjalistów oraz lekarzy po stażu podyplomowym z możliwością specjalizacji w praktycznie każdej dziedzinie.

I edycja Medycznych Dni Kariery odbyła się w kwietniu 2007 w Katowicach, Warszawie i Poznaniu i spotkała się z ogromnym zainteresowaniem odwiedzających. Kolejna edycja w X 2007 potwierdziła jedynie celowość i potrzebę organizacji specjalistycznego Wydarzenia o charakterze pracy i kariery dla branży medyczno-farmaceutycznej.

Medyczne Dni Kariery skierowane są do lekarzy, farmaceutów, stomatologów, pielęgniarek, techników i innych osób zawodowo związanych z medycyną i ochroną zdrowia. Studenci w/w kierunków mogą zapoznać się z aktualnymi trendami i perspektywami dotyczącymi medycznego rynku pracy w Europie. Dla wszystkich jest to doskonała okazja do nawiązania bardzo cennych kontaktów zawodowych.

Jak zwykle, Medycznym Dniom Kariery towarzyszy bogata część konferencyjna, w trakcie której poruszane są zagadnienia związane z medycznym rynkiem pracy w Europie, programem rezydenckim w USA, nauką angielskiego medycznego a także redagowaniem medycznego CV czy przygotowaniem do rozmowy kwalifikacyjnej.

Targi odbędą się w następujących miejscowościach i terminach:

SZCZECIN 5-6 IV 2008
Hotel PANORAMA
ul.Radosna 60

POZNAŃ 12-13 IV 2008
Hotel Novotel Centrum
Pl. Wł. Andersa 1

KATOWICE 19-20 IV 2008
Expo SILESIA
ul.Braci Mieroszewskich 124, Sosnowiec

RZESZOW 26-27 IV 2008
Hotel Ambasador
Rynek 13,14

WARSZAWA 3-4 V 2008
EXPO XXI
ul.Prądzyńskiego 12/14

Wstęp na wszystkie Imprezy oraz towarzyszącą im część konferencyjną jest bezpłatny.

Targi odbywają się w godzinach: 11.00-18.00 (Sobota) oraz 10.00-17.00 (Niedziela)

Ze względów organizacyjnych wymagana jest wcześniejsza rezerwacja on-line na towarzyszące targom wykłady i seminaria. Link do formularza rejestracyjnego dostępny jest na stronie głównej Targów www.karieramedyczna.pl.
Tam również aktualna lista Wystawców w poszczególnych miastach.





Temat: Eko-lider na finiszu
Ubiegłoroczny laureat tytułu "Eko-Lider Funduszu Spójności", przyznawanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we współpracy z Ministerstwem Środowiska, zakończył budowę oczyszczalni ścieków w Sosnowcu. Oficjalna uroczystość zakończenia robót budowlanych i oddania do użytku 15-kilometrowego kolektora sanitarnego "Bobrek" i zmodernizowanej oczyszczalni ścieków "Radocha II" odbyła się w Sosnowcu 22 lutego 2008 r.
Projekt "Gospodarka ściekowa w Sosnowcu" współfinansowany ze środków Funduszu Spójności Unii Europejskiej, którego koordynacją zajmuje się Narodowy Fundusz, jest największym przedsięwzięciem inwestycyjnym w historii Sosnowca. Głównym celem zrealizowanej inwestycji jest poprawa warunków życia mieszkańców Sosnowca, Katowic i Mysłowic.
Projekt "Gospodarka ściekowa w Sosnowcu", który obejmuje budowę kolektora sanitarnego "Bobrek" oraz modernizację oczyszczalni ścieków "Radocha II", uzyskał dofinansowanie z Funduszu Spójności w grudniu 2003 L W czerwcu 2006 r. rozpoczęto prace budowlane. Pomimo długotrwałych procedur przetargowych, od momentu podpisania wszystkich kontraktów realizacja projektu przebiegała zgodnie z założonym harmonogramem i faktyczne zakończenie prac budowlanych nastąpiło w styczniu 2008 roku.
Beneficjentem projektu jest Gmina Sosnowiec. Zgodnie z zapisami Studium Wykonalności oraz wniosku o wsparcie przedsięwzięcia w ramach funduszu ISPA (obecnie Funduszu Spójności), po zakończeniu inwestycji majątek wytworzony w wyniku realizacji projektu ma zostać wniesiony aportem do RPWiK Sosnowiec S.A.
W ramach projektu wybudowano kolektor sanitarny o długości 15 672 m, w tym kanał grawitacyjny 12 908 m i rurociąg tłoczny 2 764 m. W zakresie przebudowy oczyszczalni zmodernizowano istniejące obiekty na terenie oczyszczalni w celu usprawnienia jej pracy i przystosowania do przyjmowania większej ilości ścieków. Zlikwidowano 3 przestarzałe oczyszczalnie, a w ich miejsce zostały wybudowane 4 nowe przepompownie. Podczas układania kolektora sanitarnego "Bobrek" zastosowano nowoczesne techniki wykonywania robót budowlanych (m.in. zagęszczanie gruntu w wykopie metodą jego upłynniania, przewierty, mikrotunele ), co pozwoliło na zminimalizowanie zagrożeń i uciążliwości wynikających z budowy kolektora w sąsiedztwie infrastruktury mieszkaniowej, drogowej i kolejowej.
Całkowita wartość projektu przekracza 30,2 mln euro (w tym koszty kwalifikowane 22,7 mln euro), z czego dofinansowanie z Funduszu Spójności stanowi ponad 15,9 mln euro (70 proc. udziału w kosztach kwalifikowanych).
Podczas Międzynarodowych Targów Ekologicznych POLEKO 2007 w Poznaniu w dniu 21 listopada 2007 r. Gmina Sosnowiec zdobyła I miejsce i główną nagrodę w kategorii "Projekty realizowane w ramach Funduszu Spójności 2000-2006" oraz tytuł "Eko-Lidera Funduszu Spójności. Kapituła wyboru Eko-Lidera Funduszu Spójności uznała projekt "Gospodarka ściekowa w Sosnowcu" za najsprawniej i najlepiej realizowany w Polsce projekt inwestycyjny z zakresu ochrony środowiska współfinansowany ze środków ISPNFunduszu Spójności. Narodowy Fundusz koordynuje realizację 88 projektów inwestycyjnych, które w latach 2000-2006 otrzymały wsparcie finansowe z ISPNFunduszu Spójności Unii Europejskiej.
Kontynuacją prac związanych z kolektorem sanitarnym "Bobrek" będzie kolejny projekt przygotowywany przez Gminę Sosnowiec pn. "Gospodarka wodno-ściekowa w Sosnowcu etap II", planowany również z finansowym wsparciem Funduszu Spójności. Zakres prac będzie obejmować budowę kanalizacji sanitarnej w zlewni kolektora "Bobrek" oraz w tych dzielnicach miasta, w których brak jest kanalizacji lub jest ona w bardzo złym stanie technicznym, a także budowę sieci kanalizacji deszczowej oraz sieci wodociągowej.

Gazeta Przyroda Polska, Nr 3 marzec 2008



Temat: INWESTYCJE W SOSNOWCU

Lotnisko w Sosnowcu?!
Janusz Lewanda
zdj. aeroklub.katowice.pl

zdj. aeroklub.katowice.pl
W Polsce jest zarejestrowanych 1.360 cywilnych samolotów i śmigłowców, o 200 więcej niż w 2007 r. Ogromną popularnością cieszą się kursy pilotażu. Przybywa prywatnych, niejednokrotnie przydomowych lotnisk. Biznesmeni przesiadają się z samochodów do samolotów. Latanie małymi samolotami przestało już być ekstrawagancją. Rozpoczyna się podniebny boom.

Radny Krzysztof Haładus proponuje zastanowić się nad urządzeniem w Sosnowcu małego lub średniego lotniska. Małe lądowisko to minimum 150 m płaskiego trawnika, średnie - 800 m trawnika.- Dziś mamy wiele ważniejszych spraw do załatwienia, jak: uzbrojenie terenów pod budownictwo mieszkaniowe, rozbudowa dróg i parkingów, restrukturyzacja Szpitala Miejskiego itp. Wykonywanie tych zadań nie przeszkadza jednak w wytypowaniu terenu po lotnisko, szukaniu inwestora, rozeznaniu możliwości pozyskania przez miasto środków zewnętrznych - mówi dla sosnowiec.info.pl Krzysztof Haładus i dodaje: - Miasto powinno rozwijać się w sposób zrównoważony i perspektywiczny.

Kluczową sprawą jest znalezienie odpowiedniego miejsca na lotnisko. Wolnych terenów jest już w Sosnowcu niewiele i dlatego należy się spieszyć z decyzją, bo za dwa - trzy lata może być już za późno. Krzysztof Haładus dostrzegł dwa miejsca warte rozważenia, oba w Zagórzu, a więc w pobliżu Expo Silesia, które powinno być bardzo zainteresowane lądowiskiem: pas ziemi wzdłuż ulicy Modrzewiowej i ewentualnie teren od skrzyżowania ulicy Lenartowicza z DK-1 w kierunku ulicy Gwiezdnej.

Udział gminy w tym przedsięwzięciu powinien według radnego polegać na uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego, aporcie gruntami, budową drogi dojazdowej, staraniem się o dotacje.

W środę podczas podczas posiedzenia kolegium kierownictwa Urzędu Miejskiego rozmawiano na temat lotniska. Wnioski z dyskusji: inwestycja kosztowna (wyposażenie w sprzęt nawigacyjny), konieczny inwestor, możliwa lokalizacja na terenie CTL Maczki - Bór, sprawa do dalszego rozeznania, będzie kontynuowana. Osoba, która udzieliła nam informacji podkreśla, że w Urzędzie Miejskim zastanawiano się nad tym tematem jeszcze zanim Krzysztof Haładus go zgłosił.

Odnośnie terenów CTL nasuwa się uwaga - pomysł to raczej chybiony - w pobliżu jest wysypisko śmieci, na którym żerują ptaki, stanowiące wielkie niebezpieczeństwo dla samolotów.

O tym, że nad inicjatywą radnego należy się pochylić świadczą także zamiary rozbudowy lotniska w Gliwicach. Na trawiastym lotnisku aeroklubu miasto chce zbudować betonowy pas dla niewielkich samolotów odrzutowych. Wszystko z myślą o biznesmenach.
Dla sosonowiec. info.pl powiedzieli:

Wiceprezydent Sosnowca, Wilhelm Zych: Każda racjonalna koncepcja zasługuje na rozważenie, a tę koncepcję do takich zaliczam. Jako pragmatyk analizuję pomysły pod kątem opłacalności przedsięwzięcia. Na dzień dzisiejszy jestem umiarkowanym optymistą.

Radny Karol Winiarski: Na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się nierealny i oderwany od rzeczywistości. Ale po bliższej analizie wart jest rozważenia. Coraz więcej przedsiębiorców korzysta bowiem z tej metody przemieszczania się, nie chcąc tracić czasu na przejazdy coraz bardziej zatłoczonymi polskimi drogami. Miasto powinno wskazać ewentualną lokalizację i poszukać inwestora. Najbardziej zainteresowanym powinien być Kolporter ze względu na targi i wystawy organizowane w naszym mieście. Być może będzie można wykorzystać nową ustawę o partnerstwie prywatno-publicznym, nad którą prace właśnie trwają. Bez wątpienia realizacja tego pomysłu będzie doskonałym atutem promocyjnym Sosnowca i może poprawić atrakcyjność inwestycyjną naszego miasta.

Prezes Kolporter Expo, Tomasz Raczyński: Informacja o lotnisku dla biznesmenów w pobliżu targów byłaby wspaniałą informacją, ale nawet małe lotnisko jest bardzo kosztowna inwestycją.

Radny Tomasz Jamrozy: Traktuję ten pomysł bardziej jako sposób na zaistnienie w mediach w okresie wakacji, niż realną propozycję. Sosnowiec jest miastem o małej powierzchni i dużym zurbanizowaniu. Pewnie częściowo z tego powodu jesteśmy na samym końcu wśród miast województwa śląskiego pod względem liczby budowanych mieszkań. Trudno mi sobie wyobrazić, gdzie lotnisko miałoby zostać usytuowane, a taki obszar musi spełniać szereg wymogów. Większe możliwości w tym zakresie maja sąsiednie miasta - Dąbrowa Górnicza i Jaworzno. Wspólna inicjatywa w tym zakresie byłaby całkiem dobrym pomysłem, choć wymagałaby oczywiście analizy kosztów itp.

Wiceprezydent Sosnowca, Zbigniew Jaskiernia: Myślę, że trudno będzie nam stać się alternatywą dla pobliskiego Muchowca. Prócz tego Sosnowiec potrzebuje wykorzystać skromną ilość terenów, przede wszystkim pod budownictwo i inwestycje. Dla mnie budowa lotniska to marnotrawstwo terenu. Dąbrowa ma hektary do zabudowania, nie mówiąc o Sławkowie.

Prezes Agencji Rozwoju Lokalnego, Jan Szot: W mojej ocenie pomysł utworzenia małego lotniska dla biznesmenów w Sosnowcu jest mało realny, aczkolwiek w świetle rozwoju oraz ekspansji Targów Expo Silesia w Sosnowcu wart jest rozważenia. Należy zwrócić uwagę na drogowe połączenia komunikacyjne i bliskość istniejących lotnisk w Pyrzowicach i Muchowcu (20 min. samochodem) oraz lotniska Balice w Krakowie (40 min.).

Radny Zygmunt Witkowski: Jest to interesujący pomysł. Miasto rozwija się, powstają nowe firmy, coraz prężniej działa Kolporter Expo, Ergom itp. Coraz więcej biznesmenów korzysta z samolotów. Myślę, że taka inwestycja powinna być realizowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Miasto powinno zrobić rozeznanie w zakresie pozyskania środków zewnętrznych.


Myślę że taka inwestycja była by strzałem w dziesiątkę!!!Poprawiło by to komunikację ogólnopolską a nawet europejską z Sosnowcem,miasto bardzo zyskało by na prestiżu.Sosnowiec ma małą powierzchnię i radni narzekają iż powili zaczyna brakować miejsca na np. inwestycje mieszkaniowe,moim zdaniem rozwiązaniem które zniwelowało by ten problem jest budowanie np. apartamentów wysokościowych jakie np. budowane są na przeciwko Katowickiej "Sielsii",miasto zyskało by na wyglądzie tj"wielkomiejskość",a także na danej powierzchni będzie można odda równie pięknych apartamentów co na np. "Słonecznym osiedlu",wiadomo że nie każdy chce mieszkać w wysokościowcu ale wystarczą w Sosnowcu 3-4 nowe zamknięte osiedla z domkami,apartamentami o niskiej zabudowie.Trzeba patrzyć w przyszłość,Radny Haładus zaskoczył mnie pozytywnie swoją wizją,zorientował się także w innych czynnikach dotyczących budowy lotniska w Sosnowcu.Tak trzymać!!!



Temat: Expo Silesia - co o tym sądzicie?
NO I PROSZE DOPIERO CO NAPISAŁEM O WOJNIE A JUZ MAMY KOLEJNY DOWÓD NA NIA:

cytat z gospodarki slaskiej

Za trzy lata Katowice mogą stać się najbardziej atrakcyjnym centrum kongresowo-wystawiennicznym w kraju, a podczas EURO 2012 będą tzw. strefą kibica oraz zapleczem odnowy pomeczowej i treningowym dla reprezentacji, rozgrywających mecze na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Obecnie nie mamy w kraju ani jednego obiektu kongresowego, który pomieściłby więcej niż 10.000 osób. Największe w stolicy Warszawskie Centrum Expo XXI przy ul. Prądzyńskiego może przyjąć jedynie 5.000 osób. Natomiast na Śląsku trudno nawet o funkcjonalną salę konferencyjną dla 300 osób. Tymczasem kongresy, konferencje, seminaria czy zjazdy, z udziałem kilku tysięcy uczestników są w Europie coraz częściej organizowane. Zarabia na nich m.in. Berlin, Lipsk, Wiedeń, Paryż czy Barcelona. Kto pierwszy więc zafunduje sobie w Polsce obiekt kongresowy z prawdziwego zdarzenia, może od razu pozyskać na stałe klientów biznesowych. Władze Warszawy, od paru lat obiecują uruchomienie nowoczesnego Warszawskiego Centrum Kongresowego wraz z zapleczem hotelowo-usługowym. Planują je oddać do 2010 r.
Aledo europejskiej czołówki miast, stawiających na rozwój turystyki biznesowej chcą w miarę szybko dołączyć również Katowice. Dzięki tym planom miasto może sobie zrekompensować ekonomiczne straty spowodowane przez katastrofę budowlaną na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich w styczniu 2006 r. Dotychczas gość tzw. targowy zostawiał w tym mieści 5 euro na godzinę. To spory dochód, MTK organizowało bowiem rocznie do 30 imprez.
Pustkę po MTK, które straciły sporo klientów, należy jak najszybciej wypełnić nową ofertą. W strategii rozwoju miasta na lata 2005-2020 uwzględniono więc budowę Międzynarodowego Centrum Kongresowego, które teraz będzie priorytetową inwestycją do 2011 r.
Katowickie Międzynarodowe Centrum Kongresowe ma stanąć tuż obok Hali Widowiskowo-Sportowej Spodek i przyszłej siedziby Muzeum Śląskiego, czyli na dawnym placu drzewnym, po zlikwidowanej Kopalni Katowice. Do Spodka będzie można z niego przejść łącznikiem, nie wychodząc na zewnątrz obiektu. Lokalizacja jest więc optymalna. Spodek ma 7.500 miejsc siedzących.
Wewnątrz MCK planuje się wielofunkcyjną salę kongresowo-wystawienniczą, a nad nią pomieszczenia konferencyjne. Główna sala pomieści ponad 3.000 miejsc siedzących. Będzie ją można jednak podzielić na kilka niezależnych, ale wzajemnie ze sobą połączonych pomieszczeń od 130 m kw. wzwyż. Parter ma wszak mieć wielkość około 10.000 m kw. Do celów wystawienniczych wykorzysta się dodatkowo fayer i ewentualnie sale konferencyjne. Maksymalna powierzchnia do zagospodarowania podczas imprez wystawienniczych to mniej więcej 17.000 m kw.
Katowice mają kilka atutów przemawiających za tym, że turystyka biznesowa może przynosić profity. To m.in. kilka uczelni wyższych i instytucji naukowo-badawczych. W promieniu 100 km znajdują się trzy lotniska: w Pyrzowicach, w Balicach i w czeskiej Ostrawie. Dysponują dobrym połączeniem z autostradą A-4 oraz dużym węzłem PKP. W mieście przecinają się linie kolejowe E 30 i E 65. Niezła jest baza hotelowa i gastronomiczna. Poza kompleksami kinowo-rozrywkowymi goście mogą wybrać się do Filharmonii Śląskiej, Teatru Śląskiego, Muzeum Śląskiego czy na koncert Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.
Na Górnym Śląsku mało kto powątpiewa, że na Stadionie Śląskim w Chorzowie nie zostanie rozegrany ani jeden mecz podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 r. Wręcz spodziewać się należy, że międzynarodowych imprez, nie tylko sportowych, będzie na tym stadionie coraz więcej. Od Stadionu Śląskiego do centrum Katowic jest mniej więcej dziesięć minut tramwajem.
Miasto Katowice złożyło w Ministerstwie Sportu i Turystyki kartę zadań inwestycyjnych związanych z Euro 2012. Te projekty dotyczą modernizacji Spodka, modernizacji stadionu GKS Katowice przy ul. Bukowej, jako ośrodka pobytowo-treningowego i oczywiście przyszłego Międzynarodowego Centrum Kongresowego.
W lutym br. w województwie śląskim przebywała delegacja UEFA. Goście zwiedzili miejscowe szpitale, pogotowie ratunkowe, hotele. Przejechali się głównymi arteriami komunikacyjnymi aglomeracji śląskiej. Interesowali się zarówno komunikacją zbiorową jak i postępem prac na budowie Drogowej Trasy Średnicowej oraz połączeniami z lotniskiem w Pyrzowicach.
W Katowicach sporo jest jednak jeszcze do zrobienia, jeżeli chce się zarabiać na dużych światowych imprezach i turystach z wypchanymi portfelami. Może się okazać, że Międzynarodowe Centrum Kongresowe powstanie, ale nie będzie jak do niego dojechać, bo Aleja Roździeńskiego jest już teraz zakorkowana, natomiast drogi w centrum miasta proszą się o remonty.
Wokół Spodka powstanie jednak dodatkowo 3.000 miejsc parkingowych. Konieczne będą również inne inwestycje. Z pewnością dużej poprawy wymaga komunikacja miejska. Jeżeli jednak aktualne bariery zostaną zlikwidowane, to miasto znacznie poprawi swój wizerunek i wreszcie otrzyma reprezentacyjną przestrzeń publiczną o wysokiej jakości rozwiązaniach urbanistyczno-architektonicznych.
Nowocześnie zagospodarowane tereny po Kopalni Katowice mogą częściowo zrekompensować mieszkańcom brak podstawowego akcentu miejskiego, czyli Rynku. Wokół MCK zlokalizowane wszak zostaną najważniejsze usługi. Baza hotelowa na przynajmniej 500 miejsc, biura tłumaczy, agencje reklamowe i poligraficzne, salony fryzjerskie i krawieckie, bary, kawiarnie i restauracje, ośrodki spa, korty tenisowe, a lodowisko w Spodku po remoncie zdecydowanie poprawi swój wygląd. Te okołokongresowe inwestycje z pewnością pozytywnie przełożą się na wzrost zatrudnienia i oczywiście dochody brutto miasta.
Inwestycja MCK kosztować będzie blisko 190 mln zł, tj. 46 mln euro. Środki unijne pokryją 85 proc. budowy, a pozostałe 15 proc. wyda na nią miasto, które będzie inwestorem. W urzędzie miasta powołano już nową strukturę o nazwie Katowice Convention Bureau, które zajmie się pozyskiwaniem wydarzeń o charakterze kongresowym i konferencyjnym, a także promocją miasta. Do 5 lat po otwarciu MCK zarządzać nim będzie spółka miejska. Potem miasto postara się o zewnętrznego profesjonalnego operatora, który powinien być zarazem inwestorem strategicznym.
Procesem przedinwestycyjnym zajmuje się już obca fińska firma Finnmap Consulting Oy z Helsinek.
Rozpoczęcie prac budowlanych planuje się na drugi kwartał 2009 r. Pierwsi goście będą mogli zawitać do MCK już w połowie 2011 r. czyli jeszcze przed EURO 2012.
Dla MCK martwego sezonu nie przewiduje się. KCB miało już jedno zapytanie o możliwości organizacji kongresu na 12.000 osób. Zakłada się więc organizację w Katowicach przynajmniej 50 imprez kongresowo-wystawienniczych rocznie, z udziałem przynajmniej 200.000 gości biznesowych.


najlepsze jest ostatnie zdanie, jezeli ktos miał do tej pory jakies wątpiwosci co do intencji katowic to teraz juz złudzeń nie ma żadnych

BUDUJMY HALE HOTELE I WŁASNE CENTRUM KONGRESOWE - BO TYLKO TAK MOZNA URATOWAC TARGI W SOSNOWCU



Temat: Województwo śląsko - małopolskie
1.


Jak już informowaliśmy, europoseł prof. Adam Gierek skierowa do Komisji Europejskiej zapytanie w sprawie rozdziału środków unijnych na rozwój Zagłębia Dąbrowskiego. Przypominamy treść pytania prof. Adama Gierka i przedstawiamy odpowiedź udzieloną przez komisarz Danutę Hübner w imieniu Komisji.

Zapytanie złożone przez prof. Adama Gierka:

Z głębokim niepokojem obserwuję nierównomierny rozdział środków finansowych UE na poszczególne obszary woj. śląskiego , przyznanych w ramach „Regionalnego programu operacyjnego woj. śląskiego na lata 2007-2013”, według - moim zdaniem - kryteriów politycznych, a nie w oparciu o obiektywne kryteria wynikające z terytorialnego podziału statystycznego na podregiony. Przejawia się to dyskryminacją Zagłębia Dąbrowskiego z jego głównym ośrodkiem miejskim Sosnowcem. I tak podregion sosnowiecki 50 (wg klasyfikacji NUTS) o powierzchni 1802,6 km2, zamieszkały przez 738.095 mieszkańców, otrzymał dofinansowanie w wysokości 40 mln euro wobec planowanych 91,4 mln euro, podczas gdy na przykład podregion gliwicki 45, który liczy 502.238 mieszkańców, otrzymał dofinansowanie w wysokości 116,68 mln euro. Tak przyjęty sposób rozdziału środków UE nie gwarantuje oczywiście zredukowania dysproporcji w rozwoju poszczególnych regionów województwa śląskiego.
1. Czy sposób dysponowania środkami unijnymi przez Samorząd Województwa Śląskiego podlega jakiejś obiektywnej kontroli? Jeśli tak, to proszę o pilne wyjaśnienie powyższej kwestii oraz o dane niezbędne do podjęcia działań zmierzających do sprawiedliwego rozdziału środków unijnych, niezbędnych do zagwarantowania rozwoju Zagłębia Dąbrowskiego.
2. Czy uchwała nr 4 komitetu monitorującego RPO woj. śląskiego z dnia 18.12.2007 r. w sprawie możliwości ubiegania się do 2013 r. o alokacje środków w ramach działania 5.1 i poddziałania 7.1.2 jest zgodna z prawem UE? Informuję, że daje ona możliwość ubiegania się o środki jedynie gminom z liczbą mieszkańców do 50.000, co z góry wyklucza takie miasta jak Sosnowiec.


szerzej
http://zaglebie.info.pl/m...ew.php?id=11755

2.



Decyzją Zarządu Województwa Śląskiego pula 478 tys. zł przeszła nam koło nosa. Mam nadzieję, że o tym, iż nasze organizacje nie dostały pieniędzy, nie zadecydował przymiotnik „Sosnowiecki” bądź „Zagłębiowski” . Wolę wierzyć, że wina leży po naszej stronie. Ale jeżeli jest inaczej, mamy do czynienia z kolejnym skandalem i jawną dyskryminacją Zagłębia na szczeblu wojewódzkim. Choć z drugiej strony, czy można spodziewać się troski o nasz region ze strony urzędu marszałkowskiego, którego rzecznik prasowy sądzi, iż Mysłowice to Zagłębie Dąbrowskie?


szerzej
http://www.e-sosnowiec.pl..._glo=1025&num=1

3.
Podobnie jest z innymi sprawami jak Drogowa Trasa Średnicowa przebiegająca prze cały GOP - część śląskich miast ma sfinalizowane to ze środków zewnętrznych, Zagłębie będzie musiało wyłożyć własną kasę

budują bezpośrednie połączenie z Warszawy do wielkiego centrum GOP czyli pępka Katowic i tym samym marginalizują odcinek biegnący przez Zagłębie

wojewodztwo wspiera targi w katowicach a nie w sosnowcu pozbawiając tym samym je szans równej rywalizacji

tutaj wycinek z wypowiedzi na forum sosnowieckim



Uważam, że jesteśmy w tym województwie śląskim niechcianym dzieckiem potrzebnym jedynie do celów statystycznych. Uważam, że podział na Śląsk i Zagłębie nie funkcjonuje jedynie w umysłach ludzi ale jest on rzeczywisty - uwidacznia się on np w istnieniu tzw. lobby śląskiego, które urasta niemal do rangi jakiejś instytucji - ostatnio jest znany bardziej pod nazwą "układ gliwicki". Uważam, że ciężar rozwoju województwa przesunął się wyraźnie na jego zachód i uważam, że Zagłębie nie rozwija się tak szybko jak by mogło. Po prostu nie wykorzystujemy szansy, którą moglibyśmy mieć przy innym podziale. Co więcej jest nam odbierane prawo - tak mocno akcentowane w Europie - czyli prawo do zrównoważonego rozwoju.

Cierpi na tym także nasza tożsamość, dla której nie ma poszanowania i dla której nie ma miejsca w tym województwie - środki na kulturę są żadne, żadna instytucja która ma w nazwie Zagłębie nie jest wspierana, tak jak by ktoś celowo chciał ją niszczyć! Czyżby była ona dla kogoś niewygodna? Sądzę, że tak jest i nie jest to żadna teoria spiskowa. Niszczenie jej przejawia się w nazwach przeróżnych instytucji - nadawanych bądź odgórnie bądź głosowana w sejmiku śląskim, gdzie Zagłębiacy mają małe szanse na ich przeforsowanie (pomijam to, że Góski nawet tego nie próbuje) Zagłębiacy muszą żyć w woj.śląskim a nie śląsko-dąbrowskim, nawet herb województwa to złoty orzeł książąt opolskich, mimo iż połowa ziem województwa ma rodowód małopolski (oprócz Zagłębia także ziemie częstochowska,bielska, żywieczczyzna) Dlaczego herb nie jest dwudzielny i nie ma w nim orła piastowskiego? - odpowiadam, tak zadecydowali na sejmiku śląskim Ślązacy i to jest paranoja.


więc

Neptun. Masz złe informacje. Tak się składa, że układ polityczny dla Zagłębia jest niekorzystny. To Katowice+Gliwice okradają Nas! Druga sprawa jest taka, że politycy zagłębiowscy są słabi, nie dążą do integracji Zagłębia a wręcz do jego rozbicia a to ze względu na układy polityczne jakie istnieją.
Zagłębie nie może uwolnić się od Śląska a główną przyczyną nie jest bliskość tych dwóch regionów i niejako wspólny organizm jak to mówią urzędnicy. NAJWIĘKSZE ZWIĄZKI JAKIE MA ZAGŁĘBIE ZE ŚLĄSKIEM TO ZWIĄZKI POLITYCZNE - wąska grupa ludzi okrada Zagłębie (w tym też nasi politycy - zdrajcy) a korzyś odnoszą jedynie osoby "na górze" w zamian za to ,że nie bronią interesów Zagłębia tak jk powinni dostają stołki i siedzą na nich cicho, niedługo to będzie też znak rozpoznawczy waszych polityków...
Ja na tym forum znalazłem się gdyż widzę ,że zarówno Częstochowa jak i Zagłębie mają wspólne sprawy, o które można wspólnie powalczyć - zauważ, że nie piszę z pozycji żadnego urzędnika a tak jak Ty (z tego co wyczytałem) działam w stowarzyszeniu na rzecz rozwoju mojego regionu.

Pozdrowienia.